Jacek Sasin: nie dopuścimy do tego, by energia stała się dobrem luksusowym

1676872361 pradkontakty newseri

fot: Newseria

Przyjęta przez rząd Tarcza Solidarnościowa zakłada, że ceny energii elektrycznej netto w 2023 r. pozostaną zamrożone na poziomie ubiegłorocznym do wysokości określonych w ustawie limitów

fot: Newseria

Nie dopuścimy nigdy do tego, żeby cena energii w Polsce dla gospodarstw domowych była zaporowa, czyli żeby energia nagle stała się dobrem luksusowym - zadeklarował minister aktywów państwowych Jacek Sasin w czwartek w Radiu Plus.

Szacunki dotyczące rachunków za energię w 2024 r. wskazują, że odejście od mrożenia cen energii może przynieść nam ich skokowy wzrost, nawet o 70 proc. URE czeka na wnioski taryfowe firm - podała Rzeczpospolita 14 września br.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin, odnosząc się do tych szacunków, zapowiedział w czwartek w Radiu Plus, że: - Jeśli takie zagrożenie będzie, to my będziemy oczywiście reagować.

- Nie dopuścimy nigdy do tego, żeby cena energii w Polsce dla gospodarstw domowych była zaporowa, czyli żeby było to tak, że energia nagle stanie się dobrem luksusowym - podkreślił szef resortu.

Zauważył, że rynkowe ceny energii bardzo mocno się wahają w ostatnim roku, ale również w krótszych okresach czasowych. Zaznaczył jednak, że: - Naszą ambicją jest, żeby ceny dla Polaków nie rosły. Dodał również, że ceny energii w tym roku są niższe dla gospodarstw domowych niż w roku poprzednim.

- Bo nie dość, że zamroziliśmy najpierw na poziomie roku poprzedniego, to w ostatnim czasie wprowadziliśmy bonifikatę rozporządzeniem pani minister (Anny) Moskwy. Właściwie każde gospodarstwo zaoszczędzi jeden rachunek rocznie na tym ruchu. Więc pokazujemy, jesteśmy tutaj wiarygodni, że dbamy o te portfele Polaków i tak będzie również w przyszłości - powiedział Sasin.

We wtorek weszły w życie przepisy nowelizacji rozporządzenia ws. szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną. Dotyczą one uwzględnienia w rachunkach 12-proc. obniżki cen prądu dla gospodarstw domowych.

Z treści rozporządzenia wynika, że przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się obrotem energii elektrycznej w terminie 7 dni od wejścia w życie przepisów poinformują na swoich stronach internetowych o zastosowaniu 12-proc. obniżki cen prądu i jak z niej skorzystać.

Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa wskazała, że nowe przepisy obligują sprzedawców energii do wprowadzenia nowego sposobu rozliczeń, który wynagradza prooszczędnościowe działania odbiorców energii. Wartość rachunku dla gospodarstw domowych, które spełnią jeden z wymienionych w rozporządzeniu warunków, zostanie obniżona o 12 proc. wstecznie od początku 2023 r. Oznacza to, że odbiorcy energii będą mogli uzyskać obniżkę należności w kwocie ok. 120 zł. Jest to roczna kwota oszczędności dla odbiorcy w gospodarstwie domowym - tłumaczyła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.