PZL Mielec: przegrali przetarg, redukują zatrudnienie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak podał GUS, wartość działalności nielegalnej w latach 2000, 2010, 2013 oszacowano odpowiednio na 3,605 mld zł, 9,434 mld zł i 13,021 mld zł, co stanowiło 0,48 proc., 0,66 proc. i 0,79 proc. wartości PKB w tych latach

fot: Andrzej Bęben/ARC

280 osób skorzystało już z programu dobrowolnych odejść w PZL Mielec. W sumie z firmy ma zostać zwolnionych prawie 500 osób. Powodem redukcji zatrudnienia jest m.in. przegrana zakładów w przetargu na wybór śmigłowców dla wojska.

Jak poinformował przewodniczący Solidarności w mieleckich zakładach Marian Kokoszka, program dobrowolnych odejść będzie realizowany w firmie do 10 lipca.

- Po tej dacie to władze firmy będą wskazywać, które osoby zostaną zwolnione. Cały proces ma się zakończyć do końca sierpnia tego roku.

Zgodnie z wynegocjowanym między zarządem firmy a związkami zawodowymi porozumieniem osobom, które dobrowolnie odejdą lub zostaną zwolnione przyznane zostaną dodatki do odpraw. Ich wysokość uzależniona będzie od stażu pracy.

Osoby, które przepracowały w PZL Mielec co najmniej 10 lat otrzymają dodatkowo 9 tys. zł. Pracownicy, którzy pracowali w firmie od 10 do 15 lat dostaną 30 tys. zł. Na największe dodatki do odprawy mogą liczyć pracownicy, którzy przepracowali więcej niż 15 lat - jest to kwota 45 tys. zł.

Jak tłumaczy Kokoszka, wysokość odpraw to jedna z przyczyn, że tak wiele osób zdecydowało się dobrowolnie odejść z firmy.

- Przeważnie z programu skorzystały osoby, które już mają zapewnioną inną pracę, w innym zakładzie.

Poza odprawami zwalniani pracownicy mogą liczyć również na pakiet świadczeń osłonowych, który będzie obejmował m.in.: doradztwo zawodowe, pomoc w znalezieniu nowej pracy czy szkolenia z rozpoczęcia działalności gospodarczej.

- Zarząd firmy zobowiązał się również, że wynajęta przez niego firma konsultingowa przedstawi zwalnianym 200 ofert pracy w innych przedsiębiorstwach z Doliny Lotniczej - dodał związkowiec.

Na zwolnienia tak dużej grupy osób przygotowany jest również Powiatowy Urząd Pracy w Mielcu. Jak powiedziała PAP zastępca dyrektora urzędu Alicja Makowska-Madej, przygotowywany jest wniosek o dodatkowe pieniądze z rezerwy Funduszu Pracy na aktywizację zwolnionych pracowników PZL.

- Czekamy tylko na listę osób, ponieważ kwota o jaką będzie wnioskować uzależniona będzie od usług, jakie będziemy musieli uruchomić. A jakie to będą usługi i instrumenty zależeć będzie od struktury zwalnianych osób, od ich kwalifikacji, doświadczenia zawodowego i oczekiwań - dodała Makowska-Madej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.

Nowa linia 400 kV dla południowej Polski. Na trasie Rokitnica – Trębaczew stanęły pierwsze słupy

Na budowie II odcinka linii 400 kV Rokitnica – Trębaczew pojawiły się pierwsze kompletne konstrukcje słupów. Jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), wykonano już 125 z 156 zaplanowanych fundamentów, a montaż konstrukcji ruszył w połowie października w gminie Zbrosławice.

Przedsiębiorcy ponownie otwierają swoje drzwi dla uczniów katowickich szkół

Katowiccy przedsiębiorcy znów zapraszają uczniów do swoich firm. Od 3 listopada startują wizyty studyjne w ramach 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców” – inicjatywy, która pomaga młodzieży w świadomym wyborze dalszej ścieżki edukacyjnej.

Złotówka traci, będzie najazd Czechów!

- Wakacje w Polsce, polskie usługi i podróże do naszego północnego sąsiada będą nieco tańsze dla czeskich konsumentów, potwierdziła analityczka Raiffeisenbanku Tereza Krček.