Pyrzowice: rusza przebudowa terminalu A

fot: Maciej Dorosiński

Postulowane w regionie od lat połączenie kolejowe do lotniska Katowice przygotowywane jest zgodnie z kolejną już koncepcją

fot: Maciej Dorosiński

Rozpoczyna się przebudowa terminalu A, czyli najstarszego funkcjonującego w porcie lotniczym Katowice - podały władze lotniska i wykonawca. Prace, które potrwają do maja 2016 r., spowodują zmiany w odprawie pasażerów udających się do krajów spoza strefy Schengen.

Przebudowa terminalu A stała się możliwa po oddaniu w połowie br. budynku obsługi przylotów, czyli terminalu C. Zwolniona z tej funkcji powierzchnia terminalu A zwiększy dotychczasową strefę odlotów w tym budynku. Przed rozpoczęciem robót do czasowej obsługi pasażerów Non-Schengen, która dotąd odbywała się w terminalu A, trzeba było przystosować część terminalu B.

Prace w terminalu A obejmą powiększenie hali odlotów o dotychczasową strefę przylotów, a także o obszar na pierwszym piętrze, gdzie znajdowała się restauracja i tzw. mały taras widokowy. Po przebudowie powierzchnia odlotów w terminalu A wzrośnie czterokrotnie. Zmieni się miejsce kontroli bezpieczeństwa, zwiększona zostanie liczba stanowisk.

Halę odlotów od ogólnodostępnej części obiektu oddzieli szklana ściana. Powstaną nowe punkty handlowo-gastronomiczne, sklepy wolnocłowe, na pierwszym piętrze uruchomiona zostanie restauracja, wzrośnie liczba toalet. W budynku pojawią się schody ruchome i winda panoramiczna. Terminal A kosztem 18,4 mln zł brutto wyremontuje i przebuduje firma Skanska.

W czasie przebudowy miejsca w terminalu A, które nie będą objęte pracami remontowymi, czyli strefa handlowo-usługowo-gastronomiczna w części ogólnodostępnej na parterze oraz ambulatorium, będą funkcjonowały bez zmian.

Pasażerowie Non-Schengen, podobnie jak do tej pory, będą nadawali bagaż rejestrowany w terminalu A. Z kolei kontrola bezpieczeństwa, kontrola dokumentów oraz oczekiwanie na wejście na pokład samolotów będą odbywały się w terminalu B. Hala odlotów w tym obiekcie została przygotowana do czasowej obsługi rejsów zarówno do krajów strefy Schengen, jak i Non-Schengen.

- Przeniesienie ruchu wylotowego do krajów strefy Non-Schengen do terminalu B na czas remontu terminalu A przygotowaliśmy w taki sposób, żeby niedogodności dla pasażerów były jak najmniejsze. Na czas remontu wybraliśmy miesiące jesienne i zimowe, kiedy ruch na naszym lotnisku jest mniejszy. Terminal A w nowej jakości oddamy do użytku przed rozpoczęciem sezonu czarterowego - zaznaczył rzecznik Katowice Airport Cezary Orzech.

Na katowickim lotnisku od grudnia 2014 r. trwa też budowa nowego terminalu cargo. Ten sam wykonawca zmierza obecnie do uzyskania tzw. stanu zamkniętego obiektu. Trwają już prace wykończeniowe, wokół widać układ drogowy. Wkrótce mają rozpocząć się rozruchy instalacji budynku. Prace mają zakończyć się w maju 2016 r.

Terminal cargo powstaje w rejonie najdalej wysuniętej na wschód części lotniska. Jego powierzchnia magazynowa wyniesie 9,7 tys. m kw., a biurowa ok. 2 tys. m kw. (będzie trzy razy większy niż dotychczasowy). Bezpośrednio przed nim zbudowano już m.in. nową płytę postojową z dwoma stanowiskami dla samolotów kodu C (wielkości boeinga 737). Z drugiej strony powstaje układ dróg wewnętrznych z parkingiem, m.in. z 29 miejscami dla dużych samochodów ciężarowych i 38 dla dostawczych.

Projektowanie obiektu cargo było konsultowane z obecnymi na lotnisku operatorami. Przewidziano go w takim miejscu, by w przyszłości możliwa była jego rozbudowa w obie strony, wzdłuż krawędzi płyty postojowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.