Pyrzowice: czarterem na Karaiby

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Według noweli firmy lotnicze nie będą mogły uwzględniać kar w kosztach działania; nie będą więc mogły rekompensować sobie poniesionych wydatków z nich wynikających, np. przez podniesienie opłat lotniskowych lub nawigacyjnych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W lipcu przyszłego roku biuro podróży TUI Polska uruchomi wakacyjne bezpośrednie rejsy na Dominikanę z lotniska w podkatowickich Pyrzowicach. Będzie to pierwsze dalekodystansowe połączenie czarterowe z polskiego portu regionalnego realizowane samolotem szerokokadłubowym.

Uruchomienie takich lotów umożliwia oddana niedawno do użytku nowa droga startowa, która ma być nowym impulsem rozwojowym portu w Pyrzowicach.

Inaugurację połączenia do Punta Cana na Dominikanie zaplanowano na 7 lipca przyszłego roku. Trasa obsługiwana będzie raz w tygodniu, do końca października, szerokokadłubowym boeingiem 767-300 TUIFly. Samolot może wziąć na pokład 285 pasażerów. Lecąc z Pyrzowic na Dominikanę będzie miał do pokonania 8,5 tys. km, lot potrwa ok. 11 godzin.

- Nowe dalekodystansowe połączenie TUI potwierdza, że oddana do użytku w maju 2015 roku nowa droga startowa o długości 3200 metrów zdecydowanie zwiększa możliwości operacyjne pyrzowickiego lotniska - powiedział Artur Tomasik, prezes zarządzającego pyrzowickim lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego(GTL).

Dodał, że dzięki tej inwestycji startujące z Pyrzowic samoloty szerokokadłubowe mogą wykorzystać swój maksymalny zasięg, co zdecydowanie podnosi konkurencyjność podtakowickiego portu na mapie lotnisk Europy Środkowo-Wschodniej.

Przedstawiciele lotniska mają nadzieję, że wkrótce w siatce połączeń pojawią się dalekodystansowe loty regularne. W ostatnim czasie mówiło się o planach uruchomienia przez LOT połączenia z Nowym Jorkiem, jednak na razie z tych planów nic nie wyszło.

- Dzięki nowej drodze startowej jesteśmy operacyjnie przygotowani do startów i lądowań samolotów latających na każdym dystansie - zaznaczył rzecznik portu Cezary Orzech.

Katowice Airport od lat jest największym czarterowym polskim regionalnym portem lotniczym. W 2015 roku w tym segmencie ruchu port obsłuży po raz pierwszy w historii ponad 1 mln podróżnych w skali roku. Tegoroczna wakacyjna siatka połączeń obejmowała z Pyrzowic 60 tras do czternastu państw w Europie, Azji i Afryce. W przyszłorocznej ofercie pojawiły się już dwie nowości - oprócz Dominikany hiszpańska wyspa Minorka.

Od początku roku w Katowice Airport odprawiono ogółem 2,48 mln osób, to o ponad 300 tys. więcej (14,1 proc.) w porównaniu z okresem od stycznia do końca września 2014 roku. GTL przewiduje, że w drugiej połowie grudnia br. w Pyrzowicach zostanie odprawiony po raz pierwszy trzymilionowy pasażer w ruchu całkowitym liczony w skali roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bytomskie górnictwo zostanie zdigitalizowane. Miasto podpisało umowę z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu

Dziesiątki tomów archiwalnych materiałów dotyczących historii górnictwa w Bytomiu zostaną poddane profesjonalnej digitalizacji przez ekspertów z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. W poniedziałek, 15 czerwca 2026 r., prezydent Bytomia Mariusz Wołosz oraz dyrektor muzeum Bartłomiej Szewczyk podpisali list intencyjny i umowę o współpracy. Porozumienie obejmuje udostępnienie, digitalizację oraz opracowanie miejskich archiwów związanych z górniczym dziedzictwem miasta.

Nowy peron i przejście w Ligocie. Kolejny etap modernizacji węzła katowickiego zakończony

Zakończył się kolejny etap przebudowy katowickiego węzła kolejowego. Podróżni na stacji Katowice Ligota mogą już korzystać z nowo wybudowanego, dwukrawędziowego peronu. Udostępniono tam także nowe przejście podziemne.

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan są ważne w środowisku pracy

Zdrowie, bezpieczeństwo i dobrostan to jednej z ważniejszych elementów środowiska pracy - wskazało na nie 47 proc. firm w Europie i 39 proc. w Polsce - wynika z badania ISS. Polskie przedsiębiorstwa częściej stawiały jednak na optymalizację kosztów i efektywność - dodano.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.