Putin nie jest w stanie długoterminowo wygrać tej wojny

1646396833 ukraina

fot: Depositphotos

Ukraińska armia stawia silny opór rosyjskiemu najeźdźcy

fot: Depositphotos

- Nie widzę scenariusza, w którym Putin jest w stanie długoterminowo wygrać tę wojnę. W dłuższym okresie o sile krajów decyduje potencjał ekonomiczny, a Rosja dzisiaj skazana jest na upadek gospodarczy - powiedział w piątek prezes PFR Paweł Borys.

- Jestem zbudowany postawą Zachodu, bo nie licząc się z kosztami gospodarczymi, które przecież są, nałożył na Rosję bezprecedensowe ograniczenia finansowe i gospodarcze, co spowodowało, że marzenie Putina o obudowie Związku Radzieckiego się spełniło. W sensie gospodarczym znalazł się tam, gdzie chciał - w Rosji jest kontrola dewizowa, sparaliżowany system bankowy, są ograniczenia związane z wywozem waluty, największe firmy straciły po kilkadziesiąt miliardów dolarów i są nacjonalizowane, gospodarka jest zamknięta na handel i import, Rosjanie stoją w kolejkach do bankomatów, za chwilę będzie 20-proc. inflacja i recesja - powiedział w piątek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys podczas programu Gość specjalny PAP.

Zdaniem Borysa, to wszystko sprawi, że propaganda Putina o tym, że prowadzi na Ukrainie operacje specjalną zbankrutuje. I to mimo, że obecnie społeczeństwo rosyjskie poddawane jest coraz mocniejszej presji. Zdaniem prezesa PFR, Rosja staje się krajem totalitarnym.

- Nie widzę scenariusza, żeby Putin wygrał tę wojnę, dzisiaj przez te sankcje Rosja jest skazana na upadek gospodarczy - powiedział Borys w odpowiedzi na pytanie prezesa PAP Wojciecha Surmacza.

Jego zdaniem, sam Putin może nie być w stanie zaakceptować sytuacji, w której przegrywa wojnę militarnie, więc będzie chciał kontynuować tę zbrodnię przeciwko narodowi ukraińskiemu, ale być może presja otoczenia sprawi, że prezydent Rosji nie będzie mógł pójść dalej.

Paweł Borys powiedział także, że dalsze sankcje powinny być precyzyjnie zaplanowane, aby np. nie wywołać niezadowolenia społecznego w USA i w Europie.

- Najskuteczniejszą sankcją byłoby zwiększenie podaży ropy naftowej, bo to doprowadziłoby do spadku cen. Europa miałaby niższą inflację, a jednocześnie wpływy Rosji ze sprzedaży ropy spadłyby dramatycznie, bo rosyjska ropa jest dość droga w produkcji, tam koszt wydobycia sięga 60 dolarów za baryłkę - powiedział prezes PFR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.