Puste miejsce przy stole

fot: Maciej Dorosiński

W czasie zbliżających się świąt pamiętajmy, że ważniejsze od cennych prezentów jest czasem to, by wyciągnąć do kogoś rękę

fot: Maciej Dorosiński

Nadchodzą kolejne święta Bożego Narodzenia. To już dwudzieste święta bez taty. Dwudziesty raz razem z rodziną będziemy zasiadać do wigilijnego stołu z jednym pustym miejscem. Dwudziesty raz przed wigilią udamy się wspólnie na cmentarz. Dwudziesty raz pomodlimy się za ojca przed wieczerzą - zwierza się Barbara Grund.

Zdaniem psychoterapeutki Sabiny Dziarmagi, żałoba, będąca reakcją na utratę, dzieli się na trzy okresy. Pierwszy łączy się z poczuciem beznadziei i bezradnością. Drugi okres żałoby związany jest z szukaniem odpowiedzi na pytanie "dlaczego" i charakteryzuje się powracającymi wspomnieniami. Człowiek pogrążony w żałobie stara się przedstawiać w dobrym świetle zarówno obraz relacji z utraconą osobą, jak i swój własny obraz. Kolejny okres - naprawczy, to czas, gdy próbuje się zaakceptować obecny stan i poradzić sobie z samotnością, zazwyczaj wychodzi się wówczas do ludzi. Jeżeli jednak strata była bardzo dotkliwa, ten trzeci etap może zamienić się w depresję.

- Święta Bożego Narodzenia są trudnym okresem, szczególnie dla tych pogrążonych w żałobie osób, które dotychczasowe życie dzieliły z utraconą osobą i teraz przeżywają samotność po utracie. Jeżeli w ich życiu pojawia się pustka, nie ma żadnego obiektu zastępczego - rodziny, przyjaciół, czy jakiegoś działania - to święta nasilają przeżywanie żałoby i jej intensywność jest głębsza - tłumaczy Dziarmaga. Mirosława Kulig, której mąż zmarł w wyniku wypadku z 28 maja 1996 r. w kopalni Polska-Wirek, wspomina:

- Pierwsze święta Bożego Narodzenia były najgorszymi świętami jakie spędziłam, pamiętam tylko ból, rozpacz i żal do całego świata.

22-letni Mateusz Wróbel pisze, że ta wigilia, czas radości i prezentów była najtrudniejszym momentem w roku.

- Na pierwszą wigilię wyjątkowo przyjechał do nas dziadek z ciotką, żeby to jakoś było. Co prawda zamiast karpia były paluszki rybne, a zamiast radości smutek, ale mama mnie przytulała i tłumaczyła, że tatuś z nami będzie i że puste nakrycie przy stole będzie Jego. A ja w to wierzyłem, tak jak mały chłopczyk może wierzyć. Do dziś wigilia jest dla mnie najtrudniejszym świętem tuż po dniu Wszystkich Świętych - relacjonuje.

W opinii terapeutki, tradycyjna górnicza rodzina, w której ojciec przez ciągłą obecność zapewniał nie tylko bezpieczeństwo psychiczne, ale był też gwarantem bezpieczeństwa ekonomicznego, wraz z jego śmiercią traci grunt pod nogami. Dla jej członków żałoba może trwać bardzo długo i być bardzo intensywna. Rodzina może utracić poczucie własnej wartości, nie radzić sobie z życiem, a co więcej nie chcieć pomocy. Pomoc specjalisty jest jednak wskazana, bo taka sytuacja jest na tyle trudna do uniesienia, że nawet bliscy mogą nie umieć pomóc.

- Nadeszło Boże Narodzenie, pierwsze samotne. Symboliczny talerz dla wędrowca przybrał inne znaczenie, był to pusty talerz dla mojego męża, tak bardzo chciałam przełamać się z nim opłatkiem. Rodzina stanęła na wysokości zadania, zorganizowała święta tak, bym nie była sama. Wszyscy starali się, jak mogli, żeby moje dzieci nie odczuły, że jest żałoba i święta są inne niż zwykle. Nie byłam sama, ale byłam bardzo samotna - pisze Zdzisława Holona, która owdowiała 27 lipca 1993 roku.

Ojciec Kingi Góreckiej, Sławomir, zginął 1 października 2010 roku w kopalni Halemba. Pani Kinga tak pamięta pierwsze święta bez niego:

- Na pierwsze święta bez taty dostaliśmy prezenty z kopalni (...), żadne prezenty nie zastąpiły nam obecności taty przy wigilijnym stole, składającego życzenia i łamiącego się z nami opłatkiem. Pamiętam to puste miejsce, pusty talerz, pierwszy raz we własnej rodzinie poczuliśmy się, jakbyśmy byli osobno, jakoś obco. Każdy z nas miał w myślach jakieś inne wydarzenie z tatą.

Sabina Dziarmaga uważa, że najlepszym sposobem, żeby poradzić sobie ze wzmagającym się bólem, jest próba kontaktu z ludźmi.

- Nawet takie czynności jak rozmowa z sąsiadką, czy telefon do przyjaciela mogą być dobrym rozwiązaniem, bo powstaje jakaś nowa relacja - radzi terapeutka.

W czasie zbliżających się świąt pamiętajmy, że ważniejsze od cennych prezentów jest czasem to, by wyciągnąć do kogoś rękę.

Cytowane wspomnienia, w pisowni oryginalnej, pochodzą z pracy zbiorowej "Niebezpieczna praca - silna rodzina. Życie po wypadku w kopalni", pod redakcją Sylwii Jarosławskiej-Sobór.

Według danych nadzoru górniczego w ciągu ostatnich 25 lat w wypadkach w polskim górnictwie zginęło ok. 1500 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody ratowników górniczych. Pokazali świetną formę

Jubileuszowe, XXV Zawody Górniczych Zastępów Ratowniczych „Sobin 2026” zgromadziły ratowników i strażaków, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo pracowników KGHM. Tegoroczna edycja była okazją do sprawdzenia przygotowania zespołów w formule łączącej rywalizację, współpracę i wymianę doświadczeń.

Targi górnicze w nowej formule. „Śląsk ma ogromny potencjał i mnóstwo atutów"

- Biznes jest pragmatyczny: mnóstwo firm bardzo intensywnie inwestuje w OZE, równolegle zarządzając aktywami w tradycyjnym przemyśle górniczym czy energetyce. To jedyna właściwa droga – dobrze zaplanować proces i przeprowadzić go w sposób mądry oraz sprawiedliwy - podkreśla prezes Wojciech Kuśpik Grupy PTWP, organizator Future Mining Forum & Expo.

Szara strefa na rynku paliw w 2025 r. utrzymała się na poziomie 4 proc.

Szara strefa na polskim rynku paliw ciekłych utrzymała się w ubiegłym roku na poziomie 4 proc., co oznacza brak zmian względem roku 2024 - podał Urząd Regulacji Energetyki (URE) w opracowaniu o polskim rynku paliw płynnych.

1596184260 biogazowniaramboll

Sejm przyjął nowelę ustawy o OZE. Chodzi o wsparcie biometanowni

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy, która ma m.in. wprowadzić wsparcie dla biometanowni większych niż 1 MW, uregulować funkcjonowanie gazociągów do przesyłu biogazu i uprościć inwestycje w farmy wiatrowe.