PSW Holding chce od Vattenfalla 20 mln zł odszkodowania

Grupa PSW Holding domaga się od Vattenfall Europe Mining 20 mln zł odszkodowania za złamanie warunków umowy – poinformował portal cire.pl.


Pod koniec 2008 r. spółka podpisała kontrakt Vattenfall Europe Mining, którego przedmiotem była dystrybucja brykietu na terenie Polski. Zgodnie z umową PSW Holding miała w latach 2009-2013 stworzyć na terenie całego kraju własną sieć sprzedaży brykietu. Miała ona obejmować blisko 5 tyś. Punktów. W bieżącym roku VEM ograniczyła tereny sprzedaży brykietu w Polsce. Zdaniem holdingu jest to złamanie warunków zawartej umowy.

 

- Zdaniem PSW złamanie warunków umowy jest jednoznaczne i nie podlega dyskusji. W przypadku nie zapłacenia przez VEM dobrowolnie 20 mln zł odszkodawania i nie podjęcia rozmów z nami skierujemy sprawę na drogę prawną” – powiedział portalowi cire.pl Włodzimierz Krawczyk, prezes zarządu PSW Holding. - Otrzymanie tak wysokiej należności pozytywnie wpłynie na wyniki finansowe PSW w 2010 r. W przypadku przeciągnięcia się postępowania sądowego wpływ na wynik finansowy przewidujemy w następnych latach – dodaje Krawczyk.

 

Równocześnie spółka poinformowała o zamiarze potrącenia na poczet odszkodowania 1,6 mln zł wzajemnych rozliczeń.

 

Grupa PSW Holding zajmuję się hurtową sprzedażą węgla pochodzącego z kopalń polskich, rosyjskich i niemieckich. Największym akcjonariuszem PSW Holding posiadającym ponad 80 proc. akcji jest Międzynarodowy Fundusz PE Dom Inwestycyjny Platinum Capital.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Europejskie kopalnie liczą wysokość emisji metanu. Polski fizyk: W ogóle nie wierzę w te liczby

Niemieckie, czeskie i polskie kopalnie węgla brunatnego liczą emisje metanu. Z danych wynuka, że systematycznie spadają. Fizyk dr inż. prof. nadzw. Jarosław Nęcki z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wierzy w podawane przez te kraje dane, podważa ich wysokość i metodologię badań. Czy te spadki to rzeczywiście  skutek zmiany w przepisach, która pozwala kopalniom na dowolne interpretowanie wyników dotyczących emisji? Sprawę tę nagłośniła Agencja Bloomberg.

Mieszkańcy mają dość podtopień. PGG przedstawiła plan

Kopalnia fedruje, woda zalewa. Polska Grupa Górnicza ma plan, jak rozwiązać problem.