PSE ogłosiły przetargi budowlane wartości do 550 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Na głównej scenie, prym wieść będą m.in.: transformacja energetyczna, zielona ekonomia i Krajowy Plan Odbudowy

fot: Krystian Krawczyk

- Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły postępowanie przetargowe na umowy ramowe na realizację robót budowlano-montażowych o łącznej wartości do 550 mln złotych - poinformował w czwartkowym komunikacie operator systemu przesyłowego.

Zlecane prace dotyczyć będą robót na obiektach najwyższych napięć (czyli 400 kV i 220 kV). Mogą to być zarówno prace w zakresie budowy albo modernizacji linii elektroenergetycznych czy stacji.

Prace mają obejmować również m.in. wykonanie inwentaryzacji, opracowanie dokumentacji technicznej, pozyskanie dokumentacji formalnej (w tym decyzji o pozwoleniu na budowę lub rozbiórkę), a także dostawę urządzeń i materiałów bądź obsługę dostaw inwestorskich PSE.

Roboty zlecane szczegółowymi umowami wykonawczymi związane będą przede wszystkim priorytetowymi zadaniami inwestycyjnymi, które wymagają pilnego przyłączenia do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Mogą to być zarówno nowe zadania, jak i te częściowo już zrealizowane - informuje PSE.

Oferty w ogłoszonych przetargach można składać do 24 marca tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.