PSE mają decyzje środowiskowe dla stacji energetycznych w ramach połączenia Polska-Litwa

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) uzyskały decyzje środowiskowe dla stacji elektroenergetycznych Norki i Wigry, budowanych w ramach projektu Harmony Link, czyli drugiego połączenia elektroenergetycznego Polska-Litwa - podały w piątek PSE.

fot: Krystian Krawczyk

Kolejne inwestycje w elektroenergetyce

fot: Krystian Krawczyk

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) uzyskały decyzje środowiskowe dla stacji elektroenergetycznych Norki i Wigry, budowanych w ramach projektu Harmony Link, czyli drugiego połączenia elektroenergetycznego Polska-Litwa - podały w piątek PSE.

Decyzję środowiskową dla stacji 220/110 kV Norki w gminie Kalinowo wydał 9 kwietnia br. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie. Wcześniej decyzję dla stacji 220/110 kV Wigry w gminie Suwałki wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku - podał operator.

Kolejnym etapem dla obu inwestycji będzie uzyskanie decyzji lokalizacyjnych. Następnie - opracowanie projektów budowlanych i uzyskanie decyzji administracyjnych o pozwoleniu na budowę.

Harmony Link będzie drugim połączeniem systemów energetycznych Polski i Litwy. Oprócz stacji Norki i Wigry, projekt inwestycji zakłada budowę 100 km linii kablowej i rozbudowę stacji 400/110 kV Ełk Bis. PSE przewiduje także modernizację istniejącej linii Ostrołęka-Ełk. Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach mechanizmu Łącząc Europę

"Rozpoczęcie budowy obu nowych stacji elektroenergetycznych planowane jest na koniec 2027 r., budowa linii kablowej w 2028 r., natomiast pierwsze podanie napięcia na interkonektora planowane jest na koniec 2030 r." - poinformował dyrektor programu inwestycyjnego PSE Jacek Świentczak, cytowany w komunikacie.

"Harmony Link to strategiczny element rozbudowy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Ma on kluczowe znaczenie dla zapewnienia stabilności i niezawodności dostaw energii elektrycznej w północno-wschodniej Polsce, a poprzez swój wymiar transgraniczny przyczyni się także do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w naszej części Europy. Przedsięwzięcie umożliwi również realizację kluczowych inwestycji dla rozwoju regionu, w tym budowę kolei dużych prędkości czy przyłączenie odbiorców w Suwalskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej" - powiedział wiceprezes PSE Włodzimierz Mucha.

Polska i Litwa mają już jedno lądowe połączenie międzysystemowe pod nazwą LitPol Link. Jest to linia energetyczna o napięciu 400 kV Ełk Bis-Alytus. Dzięki niej możliwa była synchronizacja systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich z siecią Europy kontynentalnej w lutym 2025 r.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne są operatorem systemu przesyłowego energii elektrycznej w Polsce. Spółka zarządza siecią, w której skład wchodzą linie najwyższych napięć 400 kV oraz 220 kV, umożliwiające przesył energii na duże odległości, oraz stacje elektroenergetyczne. Odpowiada także za bilansowanie systemu, czyli równoważenie produkcji z zapotrzebowaniem na energię elektryczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.