Przyszły rok pod znakiem nowych kopalń

fot: Maciej Dorosiński

- Ta dyskusja, którą prowadzimy w Polsce, trafia także do innych państw, których przedstawiciele w grudniu pojawią się w Katowicach. Myślę, że pod względem analizy i diagnozy ten szczyt będzie bardzo ważny - mówi Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

- Na pewno ten szczyt klimatyczny będzie szczególny. Po pierwsze powinniśmy dokonać pewnego podsumowania dotyczącego poniesionych nakładów do osiąganych celów – do tego namawiamy delegacje wszystkich krajów, które pojawią się w Katowicach. Po drugie chcielibyśmy powrotu do porozumienia paryskiego, czyli nie tylko redukcja emisji, ale pójście w stronę bilansu – redukcja emisji i pochłanianie - stwierdza w rozmowie z Trybuną Górniczą Grzegorz Tobiszowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii.

Tuż przed Barbórką górniczy stan pielgrzymował na Jasną Górę. Jakie intencje przyświecały górnikom-pątnikom?
Przyjechali podziękować za cały rok pracy, trudu i wysiłku. Należy jednak pamiętać, że przedstawiciele sektora wydobywczego nie tylko dziękują na Jasnej Górze, ale też zawierzają kolejny rok i wszystko, co robią, Matce Bożej Jasnogórskiej. Dlatego właśnie te pielgrzymki mają swój szczególny wymiar. W tym roku jestem wielce rad, że było tak wiele pocztów sztandarowych i delegacji. Mieliśmy przedstawicieli nie tylko węgla kamiennego, ale też węgla brunatnego i innych gałęzi przemysłu wydobywczego. Są także reprezentanci sektora energetycznego, którzy widzą więź z górnikami.

Jakie są podstawowe potrzeby sektora wydobywczego w przededniu górniczego święta?
Myślę, że przede wszystkim dążenie do stabilności, którą w pewnym sensie już mamy. Przed nami Barbórka i to jest dobry czas, żeby pokazać, jaki dla branży był ten rok. Według mnie te 12 miesięcy to był okres budowania rynku sprzedażowego oraz utrzymywania konsekwencji w procesie inwestycyjnym. Trzeba zauważyć, że napływa duża ilość węgla z zewnątrz, a to pokazuje, że w Polsce mamy rynek na ten surowiec i jest on nam potrzebny. Pojawiają się głosy kwestionujące pozycję węgla, ale rynek sam to najlepiej weryfikuje. Dlatego potrzebujemy też stabilności i konsekwencji w inwestycjach. Właśnie dzięki temu górnictwo staje się nowoczesną i innowacyjną branżą. Jesteśmy świadkami wielkich przeobrażeń w tym sektorze i myślę, że wszyscy powinni się cieszyć, że tak pozytywne procesy mają miejsce.

Co będzie zatem wyzwaniem na nadchodzące 12 miesięcy?
Na pewno wspominane już procesy inwestycyjne i utrzymanie ich tempa. Będziemy także pracować nad szybkim zwiększeniem wydobycia. Nie uda się tego pewnie zrobić na poziomie 5-6 mln ton, ale myślimy przynajmniej o wzroście o jeden, może dwa miliony ton. W przyszłym roku rozstrzygnie się, gdzie będziemy budować co najmniej jedną nową kopalnię. Myślę jednak, że będą to dwa nowe zakłady - jeden wydobywający węgiel koksowy, a drugi węgiel energetyczny. W ten sposób będziemy budować przyszłość polskiego górnictwa. Oczywiście w przyszłym roku dalej będziemy stawiać nacisk na innowacyjność i unowocześnianie branży oraz na rozwój kadr menedżerskich, które będą przygotowane do tych nowych wyzwań.

Grudzień będzie szczególny dla górnictwa nie tylko ze względu na Barbórkę, ale też z powodu szczytu klimatycznego, który odbędzie się w Katowicach. Węgiel będzie na nim odmieniany przez wszystkie przypadki.
Na pewno ten szczyt klimatyczny będzie szczególny. Po pierwsze powinniśmy dokonać pewnego podsumowania dotyczącego poniesionych nakładów do osiąganych celów – do tego namawiamy delegacje wszystkich krajów, które pojawią się w Katowicach. Po drugie chcielibyśmy powrotu do porozumienia paryskiego, czyli nie tylko redukcja emisji, ale pójście w stronę bilansu – redukcja emisji i pochłanianie. Chodzi tu o wykorzystanie m.in. lasów w pochłanianiu CO2. Polska w tym względzie ma osiągnięcia i jest to nowa jakość w walce z zanieczyszczeniami powietrza i w ochronie klimatu. Z tymi tezami idziemy na COP24. Prezentujemy je już od paru miesięcy wraz ze stroną społeczną, czyli trzema centralami – Solidarnością, Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych, ale też z ekspertami związanymi z naszymi instytutami i uczelniami oraz menedżerami z sektora wydobywczego. Ta dyskusja, którą prowadzimy w Polsce, trafia także do innych państw, których przedstawiciele w grudniu pojawią się w Katowicach. Myślę, że pod względem analizy i diagnozy ten szczyt będzie bardzo ważny. Nie chodzi tu o samą obronę węgla, ale o pokazanie, że błędem jest rugowanie go z polskiej gospodarki, bo jeśli nie będzie naszego rodzimego surowca, to do naszego kraju trafi jakiś inny. Dlatego byłoby to nieroztropne, niegospodarne i nie byłoby to w interesie Polski.

Jak rozwiązać sprawę importu? Tym bardziej, że jak pan wspomniał, miejsce dla węgla na rynku jest.
Liczby to pokazują i jest to dla nas wyzwanie. Dlatego rozmawiamy z ekspertami właśnie o zwiększeniu wydobycia. Mamy jednak świadomość, że bez nowej kopalni skokowo nie osiągniemy tego celu.

Decyzja na temat nowej kopalni, nowych kopalń to przyszły rok. Dużo mówiło się o reaktywacji Dębieńska i budowie zakładu w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Czy to są te potencjalne lokalizacje dla nowych kopalń?
Na teraz mogę powiedzieć, że są one brane pod uwagę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ARP bada możliwości produkcji komponentów turbiny wiatrowej w Polsce

Powołany przez Agencję Rozwoju Przemysłu zespół bada potencjał krajowego przemysłu do skonstruowania komponentów turbiny wiatrowej, przy czym inicjatywa jest na bardzo wstępnym etapie - poinformowała  rzeczniczka prasowa ARP Katarzyna Frendl.

Wyższy II próg podatkowy? Domański: Pracujemy nad tym, aby było to możliwe w tej kadencji

Trwają prace nad projektem budżetu na 2027 r. i propozycjami zmian w systemie podatkowym - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o ewentualną podwyżkę drugiego progu podatkowego.

Historyczna twierdza w Siewierzu do remontu. Duże wsparcie z budżetu województwa

Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu zostanie wyremontowany – informują w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. - Obiekt ten ma fundamentalne znaczenie dla polskiego dziedzictwa narodowego - zaznaczają w urzędzie. 

Nie trzeba wychodzić w upał. ZUS przypomina o e-wizycie

Zamiast wychodzić z domu podczas fali upałów, by skonsultować się z ekspertem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, można wybrać bezpieczną i wygodną rozmowę online – przypominają w ZUS. E-wizyta pozwala na kontakt z doradcą z każdego miejsca na świecie, wystarczy smartfon lub komputer z kamerą i dostęp do internetu.