Przyszłość po węglu: Polska Zielona Sieć przedstawia 12 rekomendacji na lata 2028–2034
Polska Zielona Sieć (PZS) apeluje, aby sprawiedliwa transformacja regionów węglowych w kolejnej perspektywie unijnych funduszy nie sprowadzała się wyłącznie do zamykania kopalń i dystrybucji pieniędzy z centrum. Organizacja przedstawiła 12 rekomendacji dotyczących finansowania i planowania zmian w latach 2028–2034, podkreślając, że o sukcesie transformacji zdecydują jakość nowych miejsc pracy, kondycja lokalnych firm, dostępność usług oraz perspektywy młodych mieszkańców.
fot: PGG
Kopalnia Bolesław Śmiały
fot: PGG
Polska Zielona Sieć (PZS) apeluje, aby sprawiedliwa transformacja regionów węglowych w kolejnej perspektywie unijnych funduszy nie sprowadzała się wyłącznie do zamykania kopalń i dystrybucji pieniędzy z centrum. Organizacja przedstawiła 12 rekomendacji dotyczących finansowania i planowania zmian w latach 2028–2034, podkreślając, że o sukcesie transformacji zdecydują jakość nowych miejsc pracy, kondycja lokalnych firm, dostępność usług oraz perspektywy młodych mieszkańców.
Więcej pieniędzy i jasne zasady
Centralnym postulatem PZS jest zwiększenie puli środków dla regionów w transformacji w Programie Partnerstwa Krajowego i Regionalnego (PPKR) z planowanych 2,7 mld euro do co najmniej 4 mld euro. Organizacja argumentuje, że po uwzględnieniu inflacji obecna propozycja jest realnie mniejsza niż około 3,85 mld euro, które Polska otrzymała z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) w poprzedniej perspektywie.
Dodatkowe środki mają być potrzebne także dlatego, że wsparciem powinny zostać objęte nowe obszary: Zagłębie Turoszowskie, Lubelskie Zagłębie Węglowe oraz regiony zależne od elektrowni węglowych, m.in. Połaniec i Kozienice. PZS postuluje, aby pieniądze miały jasno określone przeznaczenie i nie były rozpraszane na działania niezwiązane bezpośrednio z wyzwaniami transformacyjnymi.
Plany oparte na rzeczywistości
Rekomendacje przewidują powiązanie finansowania z aktualizacją Terytorialnych Planów Sprawiedliwej Transformacji (TPST). W PPKR miałyby powstać rozdziały regionalne oparte na tych planach oraz odrębny rozdział poświęcony sprawiedliwej transformacji.
Plany powinny określać długofalową wizję rozwoju, priorytetowe inwestycje, potrzeby rynku pracy, harmonogram zmian gospodarczych oraz mierzalne cele społeczne, gospodarcze i środowiskowe. PZS wskazuje, że diagnoza nie może opierać się wyłącznie na średnich regionalnych, ponieważ sytuacja gmin i powiatów górniczych może znacząco odbiegać od sytuacji całego województwa.
Kolejny warunek to realistyczne, publiczne i wiążące harmonogramy wygaszania kopalń oraz elektrowni. Powinny uwzględniać prognozowany popyt, kondycję zakładów, lokalne łańcuchy dostaw, skutki dla zatrudnienia i dochodów samorządów, a także stanowić podstawę planowania przekwalifikowania pracowników i tworzenia nowych miejsc pracy.
Konkurencyjność lokalnej gospodarki
PZS chce, aby regiony węglowe nie były traktowane wyłącznie jako obszary wymagające rekompensat, lecz jako miejsca nowych inwestycji i specjalizacji gospodarczych. W rozporządzeniu dotyczącym Europejskiego Funduszu Konkurencyjności (EFK) powinien znaleźć się mechanizm wspierający innowacje, rozwój łańcuchów dostaw oraz współpracę nauki z biznesem w regionach transformujących się.
Organizacja postuluje też ułatwienia dla przedsiębiorstw i jednostek naukowych w pozyskiwaniu funduszy europejskich – od badań i rozwoju, przez przygotowanie inwestycji, po komercjalizację. Wspierane powinny być doradztwo, dostęp do kapitału, terenów inwestycyjnych, infrastruktury i wykwalifikowanych kadr.
Szczególne miejsce mają zajmować mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa, lokalni dostawcy oraz organizacje pozarządowe. PZS rekomenduje dedykowane nabory, pomoc w przygotowaniu projektów, rozwój kompetencji oraz wsparcie dla przedsięwzięć zmniejszających zależność lokalnej gospodarki od pojedynczych zakładów przemysłowych.
Praca, młodzież i przestrzeń
W ocenie PZS transformacja nie może ograniczać się do „zielonych” zawodów. Ważne są także stabilne miejsca pracy w przemyśle, usługach, MŚP i sektorze publicznym, a także inwestycje pozwalające wykorzystać doświadczenie pracowników górnictwa i branż okołogórniczych.
Organizacja wskazuje na praktyczne bariery: brak wkładu własnego, trudności z prefinansowaniem i wysokie koszty obsługi projektów. Proponuje zaliczkowanie, uproszczone procedury, małe granty dla mikroprzedsiębiorstw i organizacji oraz ograniczanie wymogu wkładu własnego.
Osobnym priorytetem mają być młodzi mieszkańcy. W planach transformacji należy uwzględnić edukację, mieszkalnictwo, kompetencje przyszłości, transport, kulturę, rekreację i jakość przestrzeni publicznej. PZS proponuje m.in. młodzieżowe panele obywatelskie oraz udział młodych w ocenie projektów; wcześniejszy raport organizacji wskazywał, że młodzi oczekują przede wszystkim pracy, stabilności, edukacji i wiarygodnej wizji rozwoju regionu.
Istotnym elementem ma być także rewitalizacja terenów pogórniczych. Rekultywacja i modernizacja przestrzeni powinny być powiązane z konkretną wizją przyszłego wykorzystania terenu – rozwojem przedsiębiorczości, tworzeniem miejsc pracy, poprawą usług publicznych albo odtwarzaniem przyrody.
Silniejsze państwo i realna ocena efektów
PZS postuluje powołanie krajowego mechanizmu koordynacji sprawiedliwej transformacji, np. pełnomocnika rządu dysponującego realnymi kompetencjami, budżetem i narzędziami oddziaływania na resorty. Miałby on koordynować harmonogram zamykania zakładów, inwestycje publiczne, politykę zatrudnienia, rekultywację oraz finansowanie.
Organizacja podkreśla również, że fundusze europejskie powinny uzupełniać odpowiedzialność państwa, a nie ją zastępować. Szczególnie potrzebne są krajowe źródła współfinansowania po 2027 roku dla słabiej rozwiniętych powiatów, którym może brakować środków na wkład własny.
W zarządzaniu wsparciem PZS chce zapewnić rzeczywisty udział samorządów, pracowników, związków zawodowych, przedsiębiorców, organizacji pozarządowych, środowisk naukowych i mieszkańców. Decyzje sprzeczne z rekomendacjami partnerów społecznych powinny być publicznie uzasadniane.
Na koniec organizacja rekomenduje wspólny, ograniczony zestaw wskaźników oceny transformacji. Miałyby mierzyć nie tylko liczbę inwestycji czy wydatkowanie środków, lecz przede wszystkim trwałość zatrudnienia, dywersyfikację gospodarki, ograniczanie nierówności, jakość życia, ubóstwo energetyczne oraz zdolność regionów do zatrzymywania i przyciągania młodych ludzi.
Co to oznacza dla regionów?
Dla Górnego Śląska, Wielkopolski Wschodniej, Małopolski Zachodniej, subregionu bełchatowskiego i wałbrzyskiego, a także dla obszarów wokół Turowa, Bogdanki, Połańca czy Kozienic rekomendacje PZS oznaczają potrzebę wcześniejszego i bardziej szczegółowego planowania. Chodzi o to, aby decyzje o zamknięciu zakładów, rekultywacji terenów i nowych inwestycjach były ze sobą spójne oraz oparte na realnych potrzebach lokalnych społeczności.
Kluczowa teza Polskiej Zielonej Sieci jest prosta: same pieniądze nie wystarczą. Sprawiedliwa transformacja wymaga przewidywalnych harmonogramów, silnej koordynacji państwa, realnego udziału mieszkańców oraz mierzenia efektów w perspektywie dziesięcioleci, a nie tylko w cyklu wydatkowania funduszy unijnych.