Przyszłe miesiące to dalsza poprawa produkcji w przemyśle

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Narastająco, w okresie od stycznia do lipca tego roku, cena referencyjna wyniosła 40,28 zł/GJ, podczas gdy w całym ubiegłym roku, od stycznia do grudnia, narastająco było to 50,68 zł/GJ

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przyszłe miesiące przyniosą dalszą poprawę produkcji w przemyśle, co sugerują lepsze wskaźniki koniunktury. To efekt poprawy sytuacji finansowej konsumentów - ocenił ekonomista PIE Dawid Sułkowski odnosząc się do danych GUS.

We wtorek Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 1,6 proc. wobec stycznia 2023 r., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 2,3 proc.

- Produkcja w przemyśle poprawia się głównie za sprawą inwestycji. Kolejne miesiące przeniosą także lepszą aktywność producentów dóbr konsumenckich. Pozytywnym sygnałem są też niższe koszty produkcji - indeks PPI spadł siódmy miesiąc z rzędu. Niższe koszty w przemyśle ułatwią spadek inflacji konsumenckiej w tym roku - stwierdził w komentarzu do danych GUS analityk z zespołu makroekonomii Polskiego Instytutu Ekonomicznego Dawid Sułkowski.

Wskazał, że dane po odsezonowaniu wskazują na stopniową odbudowę poprawę produkcji od połowy ubiegłego roku. Dodał, że odbicie odnotowują firmy wytwarzające dobra inwestycyjne - produkcja wzrosła o 14,4 proc. w ujęciu rocznym i jest o ponad 40 proc. wyższa niż przed pandemią. Gorzej wygląda sytuacja producentów dóbr zaopatrzeniowych, która to branża zanotowała spadek produkcji o 4,5 proc. w ujęciu rocznym.

- Wyniki przemysłu poprawiają się w blisko połowie podstawowych branż. W przetwórstwie przemysłowym - największym dziale przemysłu - produkcja wzrosła w styczniu o 1,6 proc. r/r. - podał Sułkowski.

Przypomniał, że największy wzrost odnotowały firmy zajmujące się naprawą maszyn (32,4 proc. w ujęciu rocznym) oraz produkujące samochody (21 proc. w ujęciu rocznym) i pozostałe środki transportu (20,4 proc. w ujęciu rocznym). Wzrosła także produkcja nietrwałych dóbr konsumpcyjnych (2,6 proc. w ujęciu rocznym), a produkcja artykułów spożywczych zwiększyła się o 5,9 proc. w ujęciu rocznym.

Przyszłe miesiące przyniosą dalszą poprawę produkcji w przemyśle, co sugerują lepsze wskaźniki koniunktury. To efekt poprawy sytuacji finansowej konsumentów. Wysoki wzrost wynagrodzeń w połączeniu z niższą inflację zwiększa popyt gospodarstw domowych. To umożliwia firmom zwiększanie produkcji. Z drugiej strony słaba aktywność w strefie euro osłabi wyniki eksporterów - wartość zamówień zagranicznych była w grudniu najniższa od dwóch lat - stwierdził ekonomista PIE.

GUS podał także, że ceny produkcji przemysłowej w styczniu 2024 r. spadły w ujęciu rocznym o 9 proc., a w stosunku do poprzedniego miesiąca - o 0,2 proc. Ekonomista PIE zwrócił uwagę, że to spadek nieco większy od prognoz.

- Ceny produkcji przemysłowej znajdują się w deflacji od połowy 2023 roku. Dotyka ona głównie górnictwo i przetwórstwo przemysłowe - w styczniu ceny były tam niższe o odpowiednio 11 proc. i 9,2 proc. r/r. Spadek kosztów produkcji wyrobów przemysłowych przełoży się na słabszy wzrost inflacji konsumenckiej - ocenił Dawid Sułkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.