Przyjęcie nowej polityki energetycznej przyspieszy transformację i niezbędne inwestycje

1576222527 rafalgawinure

fot: Newseria

Jak podał Rafał Gawin, prezes URE, zatwierdzona taryfa Taurona Sprzedaż na 2020 r. przewiduje ok. 20-proc. wzrost ceny energii

fot: Newseria

Do 2040 r. zostanie zbudowany niemal nowy system elektroenergetyczny, którego silną podstawą będą źródła nisko- i zeroemisyjne – wskazuje rząd w niedawno przyjętej strategii dla polskiej energetyki na nadchodzące dwie dekady. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin zwraca uwagę, że ważnym kierunkiem tej transformacji będzie rozwój energetyki rozproszonej, dziś widoczny głównie w fotowoltaice. Wypieranie węgla przez OZE będzie wymagać też dużych inwestycji w infrastrukturę sieciową. – Również w tym obszarze powinny być dostępne środki, które nie obciążają bilansów spółek, a w konsekwencji bezpośrednio odbiorców końcowych – mówi prezes URE.

– Przyjęcie „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku” to ustanowienie jasnych zasad na przyszłość dla wszystkich uczestników rynku – zarówno dla przedsiębiorców, jak i administracji. Są to jasne kierunki rozwoju rynku, które wyznaczają cele klimatyczne. To bardzo ważny sygnał, który powinien przyspieszyć proces transformacji energetycznej i decyzje przedsiębiorców dotyczące inwestycji, które są niezbędne dla tej transformacji – mówi Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Uchwała w sprawie przyjęcia „Polityki energetycznej Polski do 2040 roku” została przyjęta przez Radę Ministrów 2 lutego br. Dokument przygotowany przez resort klimatu i środowiska ma być kompasem dla firm, samorządów, administracji i obywateli w zakresie transformacji polskiej gospodarki w kierunku niskoemisyjnym. Wyznaczy też ramy wszelkich działań – m.in. legislacyjnych i inwestycyjnych – w sektorze energetycznym w perspektywie nadchodzących dwóch dekad. Nowa polityka energetyczna państwa została przyjęta po 12 latach od uchwalenia poprzedniej.

– Istotnym kierunkiem jest rozwój energetyki rozproszonej. To jeden z kluczowych obszarów, który dziś dynamicznie się rozwija i który rzeczywiście został zauważony i mocno zaakcentowany w polityce energetycznej państwa. Ten dynamiczny rozwój energetyki rozproszonej widać dziś chociażby w zakresie instalacji prosumenckich, przede wszystkim fotowoltaicznych – mówi prezes URE.

Obserwowany w kilku ostatnich latach boom na fotowoltaikę w Polsce napędził m.in. rządowy program dotacji Mój Prąd (w ramach którego do tej pory NFOŚiGW dofinansował 220 tys. prosumenckich instalacji fotowoltaicznych o mocy 2–10 kW). W tej chwili to właśnie w tym segmencie mikroinstalacji obserwowany jest największy przyrost nowych mocy. Według przytaczanych przez resort rozwoju danych PTPiREE na koniec 2020 r. w Polsce funkcjonowało już ponad 457,4 tys. mikroinstalacji o łącznej mocy ok. 3 GW. To oznacza blisko 30-procentowy wzrost kwartalny i prawie 200-procentowy wzrost względem końca 2019 r.

Nowo przyjęta „Polityka energetyczna Polski do 2040 roku” zakłada, że do końca tej dekady moc zainstalowana w fotowoltaice wyniesie 5–7 GW (i ok. 10–16 GW w 2040 r.). Jednak chociażby ostatni rok pokazał, że wzrost tego segmentu rynku OZE okazuje się szybszy od prognoz. Moc zainstalowana PV w systemie na koniec grudnia przekroczyła już 3,6 GW, tymczasem Instytut Energetyki Odnawialnej szacował ok. 2,5 GW na koniec 2020 r. Ten pułap został jednak osiągnięty już w połowie ubiegłego roku.

– W najbliższej przyszłości powinniśmy szukać rozwiązań, które będą integrowały tego typu źródła z systemem elektroenergetycznym w celu zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłości dostaw energii elektrycznej. W tym obszarze kluczowe znaczenie będzie mieć rozwój instalacji i rozwój fleksumentów, czyli takich odbiorców, którzy nie tylko wytwarzają energię na własne potrzeby, ale są też w stanie świadczyć usługi systemowe na rzecz operatorów i na rzecz całego systemu elektroenergetycznego – podkreśla Rafał Gawin.

Rządowy dokument zakłada optymalne, możliwie długie wykorzystanie własnych, krajowych surowców energetycznych. Udział węgla w miksie energetycznym ma jednak sukcesywnie spadać, osiągając nie więcej niż 56 proc. w 2030 r. (a przy podwyższonych cenach uprawnień do emisji CO2 może spaść nawet do poziomu 37,5 proc.). Równolegle do tego czasu będzie postępować wzrost udziału OZE w końcowym zużyciu energii brutto – do 2030 r. ma to być co najmniej 23 proc. (nie mniej niż 32 proc. w elektroenergetyce, głównie wiatrowej i PV, 28 proc. w ciepłownictwie i 14 proc. w transporcie z dużym wkładem elektromobilności).

– Wśród kierunków wskazany jest rozwój energetyki wiatrowej, morskiej energetyki wiatrowej oraz energetyki jądrowej. To są kierunki, które zmierzają do ograniczania emisji gazów cieplarnianych i CO2, w związku z czym sprzyjają celom klimatycznym – mówi prezes URE.

Rządowa strategia zakłada, że do końca tej dekady krajowe emisje gazów cieplarnianych zostaną zmniejszone o 30 proc. (w stosunku do 1990 r.). Moc zainstalowana w offshore ma osiągnąć ok. 5,9 GW w 2030 r. i do ok. 11 GW 10 lat później. Rządowe plany potwierdzają też, że w 2033 r. ma zostać uruchomiony pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1–1,6 GW. Kolejne będą wdrażane co dwa–trzy lata, a cały program jądrowy zakłada w sumie budowę sześciu takich bloków.

–  Jestem przekonany, że do rozwoju tego typu źródeł w dużej mierze powinny być wykorzystywane środki unijne, które zostały przewidziane w różnych funduszach, projektach unijnych, ponieważ tylko w taki sposób jesteśmy w stanie zagwarantować, że realizacja tych projektów będzie akceptowalna społecznie – podkreśla Rafał Gawin.

Rządowa strategia podkreśla, że transformacja energetyczna i transformacja regionów węglowych ma przebiegać w sposób akceptowalny społecznie, sprawiedliwy i partycypacyjny, nastawiony m.in. na nowe technologie i innowacje, w ten sposób stając się motorem rozwoju gospodarczego. Wsparciu tego procesu służyć mają instrumenty finansowe w ramach unijnego mechanizmu sprawiedliwej transformacji, z których Polska może liczyć na 60 mld zł.

– Trzeba pamiętać, że potrzebne będą też inwestycje w obszarze sieciowym, żeby móc zintegrować duże ilości energii płynące chociażby z morskiej energetyki wiatrowej. Tutaj również będzie potrzebny bardzo duży wysiłek inwestycyjny. W tym obszarze także powinny być dostępne takie środki, które nie obciążą bilansów spółek, a w konsekwencji bezpośrednio odbiorców końcowych – mówi prezes URE.

Wśród kluczowych elementów nowej polityki energetycznej państwa znalazły się również m.in. poprawa efektywności energetycznej do 2030 r. na poziomie 23 proc. (w odniesieniu do zużycia energii pierwotnej w 2020 r.), rozwój ciepłownictwa i kogeneracji, zmniejszenie problemu ubóstwa energetycznego o 30 proc., rozbudowa infrastruktury gazu ziemnego, ropy naftowej i paliw ciekłych przy jednoczesnej dywersyfikacji kierunków dostaw (jednym z celów strategicznych wskazanych w strategii jest budowa Baltic Pipe), a także rozbudowa infrastruktury wytwórczej i sieciowej energii elektrycznej. Ważnym elementem są też inwestycje w technologie wodorowe, technologie magazynowania energii oraz elektromobilność i paliwa alternatywne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.