Przygraniczne samorządy razem w walce o zmianę przepisów

fot: Maciej Dorosiński

Górnictwo jest jedną z branż, w której można zaobserwować potrzebę wzrostu zatrudnienia

fot: Maciej Dorosiński

- Będziemy walczyć o naszych mieszkańców. Poprze nas subregion i cała strefa przygraniczna – podkreśla wicestarosta powiatu wodzisławskiego Tadeusz Skatuła.

Ponownie wraca sprawa polskich pracowników zatrudnionych w Czechach, którzy na mocy obowiązującego rozporządzenia nie mogą, tak jak było to do tej pory, przekraczać codziennie granicy polsko-czeskiej, gdyż w przeciwnym razie zostaną skierowani na dwutygodniową kwarantannę.

- Ci, którzy znaleźli pracę za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej już otrzymali wypowiedzenia. Inni sygnalizują, że czescy pracodawcy odmówili im wypłat z tytułu tzw. postojowego, jeszcze inni skorzystali z przysługujących im urlopów i rozważają czasowe zamieszkanie po stronie czeskiej, ale to wiąże się z dodatkowymi kosztami i rozłąką z rodziną na czas nieokreślony. Poza tym, dla nich nie przewidziano żadnych osłon w tarczy antykryzysowej. Obawiam się, że będą mieli w naszym regionie spore problemy ze znalezieniem nowego zatrudnienia. Spodziewamy się całego ogromu problemów – przyznał w rozmowie z dziennikarzem nettTG.pl wicestarosta wodzisławski.

Skatuła dodał, że chodzi o ok. 3,5 tys. osób tylko z powiatu wodzisławskiego.

- Są takie gminy, w których od 30 do 50 proc. ludności pracuje po czeskiej stronie. W gminie Godów to jest nawet 700 osób, a gdy dodać do tego powiat raciborski, to już mówimy o ok. 5 tys. Spora liczba to górnicy. Myślę, że na nich pracodawcy wciąż czekają, ponieważ oni są kluczowi dla funkcjonowania tamtejszych przedsiębiorstw. Chciałbym, aby pracodawcy poszli im jakoś na rękę. My chcemy dalej o wszystkich tych ludzi walczyć – zapowiada Tadeusz Skatuła.

Władze powiatu wodzisławskiego mają zamiar wystosować kolejne apele w obronie miejsc pracy Polaków w Czechach, ale już nie same.

- W poniedziałek, 30 marca, poprze nas subregion, a wiec kolejne samorządy z pasa przygranicznego, w tym Stowarzyszenie Samorządowe Ziemi Cieszyńskiej. To razem daje siłę w liczbie 35 tys. mieszkańców naszych gmin. Będziemy słać do Warszawy petycje. Tylko, żeby dotarły do rządu, do ministrów. Mam nadzieję, że nie jest jeszcze za późno na interwencję, że rząd przywróci warunki przekraczania granicy sprzed piątku, 27 marca – podsumowuje Tadeusz Skatuła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).