Hennig-Kloska: Wyzwania są duże, bilans energetyczny kraju się pogarsza, kondycja spółek węglowych jest trudniejsza

fot: Krystian Krawczyk

Ze względu na wzrost OZE rośnie w roku udział godzin, w których w systemie pojawia się nadmiar energii

fot: Krystian Krawczyk

Przygotowanie strategii dojścia Polski do neutralności klimatycznej, przeglądy ostatnich decyzji oraz konkursów rozpisywanych przez NFOŚiGW - to według nowej minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski najważniejsze działania, jakie podejmie resort.

Paulina Hennig-Kloska została w środę powołana przez Prezydenta RP na stanowisko minister klimatu i środowiska, oraz oficjalnie objęła ministerstwo. Jak zaznaczyła, wystąpiła do premiera Donalda Tuska o powołanie posłanki KO-Zielonych Urszuli Zielińskiej na stanowisko sekretarza stanu, a Anity Sowińskiej, Mikołaja Dorożały oraz Miłosza Motyki na stanowiska podsekretarzy stanu.

Jak poinformowała dziennikarzy, jednym z pierwszych działań będzie analiza óżnych decyzji, które zostały podjęte po 15 października (dniu wyborów), niekiedy, zapewne pod presją zmiany władzy. Wymieniła tu decyzję zasadniczą dla projektów jądrowych spółki OSGE, wydaną przy negatywnej opinii ABW.

- Na pewno pilnie zrobić trzeba przegląd programu reform realizowanych przez NFOŚiGW, który w naszej ocenie, patrząc z zewnątrz działa przeciętnie efektywnie - dodała.

Według niej, są ogromne pieniądze na transformację energetyczną i cele środowiskowe z ogromnym opóźnieniem realizacji.

- Należy się zastanowić jak przyspieszyć, ale i podnieść efektywność wydawania pieniędzy - zaznaczyła minister.

W dalszej perspektywie MKiŚ ma się zająć aktualizacją polityki energetycznej do 2040 r., przygotowaniem strategii dla ciepłownictwa, gdzie oczekiwania sektora są bardzo duże, oraz przygotowaniem strategicznego dokumentu o dojściu Polski do neutralności klimatycznej, w określonych ramach czasowych, ze wskazanymi źródłami finansowania. Jak zauważyła, nie ma obecnie oficjalnego rządowego dokumentu wyznaczającego termin osiągnięcia neutralności klimatycznej.

Paulina Hennig-Kloska zaznaczyła, że cele środowiskowe są dość dobrze określone w umowie koalicyjnej i wśród nich jest np. przywrócenie społecznej kontroli nad lasami.

- W niektórych miejscach na pewno trzeba zatrzymać piły, w innych poszerzyć obszary chronione, zastanowić się jak zmniejszyć eksport drewna - wyjaśniała.

Wskazała też na problem składowisk toksycznych odpadów. Stworzenie planów postępowania z nimi oraz znalezienie źródeł finansowania ma być także priorytetem na pierwsze miesiące nowego rządu.

- Wyzwania są duże, bilans energetyczny kraju się pogarsza, kondycja spółek węglowych jest trudniejsza, a z drugiej strony są duże oczekiwania obywateli w obszarach środowiska, lasów, wód, poprawy jakości powietrza - podkreśliła minister Hennig-Kloska

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.