Przez traktat akcesyjny brakuje złomu

Liberalizacja eksportu przy jednoczesnym utrudnieniu importu złomu zaczyna się obracać przeciwko branży hutniczej

Wiele wskazuje na to, że zgadzając się na zapisy traktatu akcesyjnego, według którego złom jest odpadem niebezpiecznym, Polscy negocjatorzy popełnili błąd. W 2004 r., kiedy ustalaliśmy warunki przystąpienia do UE, nikt się nie spodziewał się, że za kilka lat niektóre zapisy będą utrudnieniem dla naszej gospodarki - przypomina \"Puls Biznesu\".

Oprócz nas w podobny sposób złom traktują tylko Słowacja i Estonia. W związku z tymi zapisami w latach 2004-12 import złomu i procedury z nim związane są bardzo restrykcyjne.

Pod koniec 2007 r. szacunki dotyczące polskiego rynku odzysku złomu mówiły o blisko 5,6 mln ton rocznie. Po zestawieniu tej wielkości z 6,4 mln ton zużytych przez huty, widać iż popyt zaczyna przewyższać podaż. W rezultacie ceny złomu rosną bardzo szybko - pisze \"Puls Biznesu\".

Zdaniem przedstawicieli Izby Przemysłowo-Handlowej Gospodarki Złomem, podaż złomu kurczy się systematycznie. Jednocześnie pogorszeniu uległa jego jakość. Powodem jest z jednej strony spadek ilości złomu obiegowego - czyli powstającego przy wytwarzaniu półwyrobów i wyrobów walcowanych w hutach, spowodowany coraz szerszym stosowaniem technologii ciągłego odlewania stali. Z drugiej zaś - zwiększenie we wsadzie metalicznym udziału złomu handlowego, czyli pochodzącego ze źródeł zewnętrznych, o niekontrolowanym składzie, który często jest cięty i prasowany z elementami złomu metali nieżelaznych.

Zapisy traktatu, klasyfikujące złom jako odpad niebezpieczny, mogą jednak dziwić. Na świecie stal jest powszechnie uznawana za surowiec, który można poddawać recyklingowi. Każda tona złomu tego metalu, ponownie zastosowana, daje bowiem potężne oszczędności m.in. w emisji CO 2 . Poddana ponownej obróbce pozwala również ograniczyć zużycie energii o 74 proc. oraz emisję zanieczyszczeń do atmosfery o blisko 70 proc.

Ku rozpaczy polskich producentów stali duża część naszego złomu trafia w związku z tym na rynki zagraniczne. Największym jego odbiorcą są huty niemieckie.

W opinii branży hutniczej oraz złomiarskiej już teraz widać przełożenie problemów z rynku surowca na ceny produktów finalnych. Huty będą miały zapewniony surowiec, pod warunkiem zaoferowania odpowiednio wysokiej ceny skupu. Coraz częściej też same zaczynają tworzyć własne sieci odzysku - informuje \"Puls Biznesu\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Projektowana jest rozbudowa odcinka drogi do lotniska Katowice

Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach do połowy lipca 2028 r. ma dysponować dokumentacją rozbudowy jednojezdniowego odcinka drogi nr 913 na przebiegu od węzła z trasą S1 do lotniska Katowice - wynika z informacji ZDW. Pozostała część dojazdu do Katowice Airport jest już dwujezdniowa.

Wall Street zaczęła nowy tydzień od spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, które kontynuują zniżkowy trend z końcówki zeszłego tygodnia. Inwestorzy czekają na protokół z ostatniego posiedzenia Fed i na publikację wyników kwartalnych przez spółki sektora detalicznego.

W sobotę tramwaje wrócą na główną linię Katowice - Bytom

Spółka Tramwaje Śląskie w sobotę 22 sierpnia br. przywróci ruch tramwajowy na głównej linii Katowice - Bytom przez centrum Chorzowa - poinformował w poniedziałek chorzowski samorząd. We wtorek mają rozpocząć się jazdy testowe.

We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,41 zł za litr, diesel - 7,37 zł za litr

Zgodnie z poniedziałkowym obwieszczeniem Ministra Energii we wtorek benzyna 95 kosztuje nie więcej niż 6,41 zł za litr, benzyna 98 - 7,20 zł/l, a olej napędowy - 7,37 zł/l.