Przez dekadę powierzchnia lasów w Polsce wzrosła do 9,26 mln ha

fot: Krystian Krawczyk

Leśne Gospodarstwa Węglowe to pilotażowy projekt realizowany przez Lasy Państwowe. Objętych nim jest 12 tys. ha lasów w 23 nadleśnictwach. Jego cel to zwiększenie zdolności lasów do pochłaniania dwutlenku węgla, który odpowiedzialny jest za efekt cieplarniany

fot: Krystian Krawczyk

W latach 2009-2019 powierzchnia lasów w Polsce wzrosła o 188,5 tys. ha do 9,26 mln ha - poinformowały we wtorek, 21 lipca, Lasy Państwowe. Dodano, że w ciągu dekady rósł też udział gatunków liściastych, a także drzew powyżej 100 lat.

Lasy Państwowe opublikowały we wtorek wyniki cyklicznej inwentaryzacji lasów w Polsce, które dotyczą obszarów leśnych zarządzanych przez osoby prywatne, jak i państwo. Wyniki dotyczą lat 2009-2019.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez leśników, w ciągu dekady powierzchnia lasów w Polsce wzrosła o 188,5 tys. ha do 9,26 mln ha. Wzrósł też areał leśny zarządzany przez LP (o 50,2 tys. ha do 7,15 mln ha).

Lasy dodały, że w tym czasie zwiększyły się też zasoby drewna w lasach (o 341 mln m sześc. - 14,8 proc.). W LP zasoby wzrosły o 11,7 proc. (o 216,3 m sześc.). "Średnia zasobność wzrosła z 254 m sześc. drewna na hektar do 286 m sześc. na hektar, a w Lasach Państwowych z 262 m sześc. do 290 m sześć. na hektar" - wyjaśniono.

Zgodnie z inwentaryzacją, przez 10 lat wrósł też udział drzew gatunków liściastych w powierzchni wszystkich lasów z 29,2 proc. do 31,8 proc., a w LP z 22,7 proc. do 29,9 proc.

Leśnicy dodali, że w ciągu dekady wzrósł też średni wiek drzewostanów z 55 do 59 lat. W kompleksach zarządzanych przez LP wiek drzew wzrósł o średnio 3 lata z 57 do 60 lat.

Zgodnie z inwentaryzacją, w polskich lasach jest też coraz więcej drzew ponad 100-letnich. Powierzchnia takich drzewostanów wzrosła z 10,1 proc. do 12,6 proc., a w lasach zarządzanych przez LP z 11,2 do 14 proc.

Inwentaryzacja wykazała ponadto, że w lasach przez 10 lat wzrosły też zasoby martwego drewna z 52 mln m sześc. (średnio 5,7 m sześc. na ha) do 77,5 mln m sześć. (średnio 8,4 m sześc. na ha). W przypadku LP było to wzrost z 37 mln m sześc. (5,2 m sześc. na ha) do 56,8 mln m sześć. (średnio 8 m sześc. na ha).

"W całej dekadzie w Lasach Państwowych co roku na każdym hektarze przyrastało średnio 9,19 m sześc. drewna, z czego pozyskiwano 5,66 m sześc. Reszta przyrostu (38,5 proc.) odkładała się i powiększała zasoby. Drewno w LP pozyskiwano głównie w cięciach przedrębnych (61 proc. użytkowania), czyli wycinając pojedyncze drzewa spośród wielu na danej powierzchni, a nie większość" - podsumowały Lasy Państwowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.