Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz podsumowuje 2020 rok

fot: Maciej Dorosiński

Dominik Kolorz. Elektrownia Rybnik będzie pracować dłużej.

fot: Maciej Dorosiński

Początek roku to doskonały czas na podsumowanie minionych 12 miesięcy i zaplanowanie nowego, nadchodzącego roku. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się z portalem netTG.pl Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

- Oceniając mijający rok, trudno być oryginalnym. Był to najtrudniejszy okres dla naszego regionu od bardzo, bardzo dawna. Paraliż spowodowany pandemią dotknął niemal wszystkich branż gospodarki. Jednak dla górnictwa i przemysłu zlokalizowanego na Śląsku i w Zagłębiu zagrożeniem jeszcze większym niż koronawirus jest coraz bardziej absurdalna polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Forsowana przez Brukselę doktryna Europejskiego Zielonego Ładu i uległość polskiego rządu wobec tego projektu były głównym powodem reaktywacji we wrześniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i wybuchu podziemnego protestu w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej.

25 września, po bardzo trudnych negocjacjach ze stroną rządową, zostało zawarte porozumienie dotyczące transformacji górnictwa. Zabezpiecza ono interesy pracowników kopalń i daje szanse na naprawdę sprawiedliwą transformację naszego regionu. Nie zmienia to jednak faktu, że dokument ten dotyczy likwidacji jednej z najważniejszych branż w historii polskiej gospodarki.

Ponadto wrześniowe porozumienie było jedynie swoistym wstępem do tzw. dużej umowy społecznej, która ma w kompleksowy sposób opisać, jak ta wieloletnia transformacja Śląska będzie wyglądać. W połowie grudnia rząd przekazał związkom zawodowym wstępny projekt tego dokumentu. Po jego lekturze można stwierdzić jedynie to, że droga do podpisania umowy społecznej jest jeszcze bardzo daleka.

Co więcej, nawet najlepsza umowa społeczna może nie wystarczyć, aby ochronić naszą gospodarkę przed kolejnym zaostrzeniem polityki klimatycznej UE. Na grudniowym szczycie Rady Europejskiej zapadła decyzja o podwyższeniu celu redukcji emisji CO2 do 2030 roku z 40 do 55 proc. Wg prognoz analityków spowoduje to wzrost cen uprawnień do emisji CO2 z obecnych ok. 30 euro za tonę do 41 euro w roku 2025 i 76 euro w roku 2030. Przy takich kosztach energetyka konwencjonalna i przemysł energochłonny po prostu nie mają racji bytu.

W tej sytuacji niezwykle trudno z optymizmem patrzyć w przyszłość. Obym się mylił, ale wygląda na to, że ten nieszczęsny 2020 rok może okazać się fraszką w porównaniu do tego, co czeka Śląsk i Zagłębie w nadchodzących latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.

Co już zrobiono w sprawie JSW?

Na swoim facebookowym profilu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podsumował, co już udało się zrobić w sprawie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Napisał m.in. o braku odwagi decydentów w zakresie wdrożenia głębokiej restrukturyzacji, która mogłaby ustabilizować finanse spółki w trudnych czasach.

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.