Przetestują nową technologię odsalania wód kopalnianych

fot: Kajetan Berezowski

Nowa technologia została dotychczas przetestowana w niewielkiej skali - oczyszczalni ścieków

fot: Kajetan Berezowski

Resort klimatu i środowiska zamierza przeprowadzić pilotaż nowej technologii do odsalania wód kopalnianych. Ma ona ograniczyć wydatki, jakie będą musiały ponieść duże zakłady przemysłowe, by ograniczyć zanieczyszczenie rzeki Odry - poinformowała we wtorek wiceminister klimatu Urszula Zielińska.

Nowa technologia została opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego. Polega ona na lokalnym zatężaniu solanek, czyli odparowywaniu na podstawie technologii wykorzystujących energię odnawialną z ciepła powietrza atmosferycznego, oraz krystalizacji soli - np. w stawach ewaporacyjnych.

Podczas wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji ochrony środowiska wiceszefowa MKiŚ wskazała, że nowa technologia jest bardziej energooszczędna niż dotychczasowe rozwiązania, których użycie założono w przygotowanym przed rokiem planie inwestycji w odsalanie wód kopalnianych.

- W zeszłym roku taka pierwsza wersja planu, która powstała, była niezadowalająca ze względu na to, że z jednej strony koszty inwestycyjne były bardzo wysokie i koszty operacyjne dla spółek były bardzo wysokie, a z drugiej strony ten plan nie dawał takiego efektu ekologicznego, jakiego potrzebujemy, czyli nie doprowadzał tych wód do stanu normy środowiskowej - powiedziała Zielińska.

Zaznaczyła, że nowa technologia została dotychczas przetestowana w niewielkiej skali - oczyszczalni ścieków. Resort zamierza rozpocząć półtoraroczny pilotaż przemysłowy w jednym z dużych zakładów pod koniec 2025 r.

Zielińska oceniła, że zastosowanie nowej technologii pozwoli obniżyć koszty operacyjne spółek do “akceptowalnego poziomu“.

Rozłożony na 10 lat koszt inwestycji w odsalanie wód kopalnianych został oszacowany na 5 mld zł

Zgodnie z przedstawionym harmonogramem w 2025 r. MKiŚ zamierza uzyskać kierunkową akceptację Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów dla planu inwestycyjnego oraz ocenę skutków regulacji dla ustawy wdrażającej. Ustawa wdrażająca powinna zostać przedstawiona i przyjęta w 2026 r.

Celem działań resortu jest redukcja zasolenia w Odrze o 59 proc. na Górnym Śląsku i 83 proc. na Dolnym Śląsku. Ma to pozwolić na osiągnięcie normy środowiskowej i w przyszłości zapobiec rozwojowi złotej algi (Prymnesium parvum), która - według naukowców - w 2022 r. doprowadziła do śnięcia ryb w Odrze, a w 2024 r. m.in. na zbiorniku Dzierżno Duże i w Kanale Gliwickim.

- Niestety ten problem będzie się do tej pory powtarzał, dopóki ta rzeka będzie tak mocno zanieczyszczona i w tym zasolona - przestrzegła Zielińska. Podczas prezentacji wskazała, że rozwojowi złotej algi sprzyja wysokie zasolenie, zanieczyszczenie azotami i fosforami oraz regulacja rzeki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Odejdą od węgla. Duża inwestycja na południu woj. śląskiego

Już wiadomo, kto będzie dostarczał ciepło miastu Czechowice-Dziedzice. Od 2030 roku głównym dostawcą energii cieplnej będzie RCEkoenergia, spółka z Grupy Unimot.

2,3 miliarda butelek i puszek zwróconych w pół roku. System kaucyjny zmienia polskie ulice

Po pół roku pełnego funkcjonowania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już 2,3 miliarda opakowań – poinformowała w Sejmie wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska. Tylko w czerwcu, który przyniósł najwyższy dotąd miesięczny wynik, do systemu trafiło około 700 milionów butelek i puszek.