Przerabianie mułu węglowego na pieniądze

fot: Maciej Dorosiński

Produkcja granulatów w Sobieskim waha się co miesiąc w granicach 5-10 tysięcy ton

fot: Maciej Dorosiński

Muły. Ta mało atrakcyjna pod względem energetycznym węglowo-iłowa "pasta", z najdrobniejszymi frakcjami urobku, jest substancją nadzwyczaj kłopotliwą. Badania, wdrożenia i inwestycje w Południowym Koncernie Węglowym spowodowały, że ów kłopotliwy problem odchodzi w przeszłość.

Muły z Zakładów Górniczych Sobieski i Janina należą - jak charakteryzuje je Andrzej Fraś, dyrektor ds. przeróbki mechanicznej i zarządzania jakością procesów produkcyjnych w PKW - do kategorii tych trudnych. Trudnych w dwojakim rozumieniu. Duże zawilgocenie i wynikająca stąd tendencja do tzw. płynięcia czyni je uciążliwymi w zagospodarowaniu jako odpady. Jednocześnie nieatrakcyjna energetycznie, nasycona wodą "pasta" stwarzała nie lada problemy z ich dozowaniem, transportem lub mieszaniem z innymi paliwami.

Dlatego trzeba było lat badań i prób, by z zaangażowaniem firmy Ecocoal Consulting Center w 2010 r. w Zakładzie Górniczym Sobieski uruchomić opartą na nowatorskiej technologii instalację przetwarzania mułów węglowych w atrakcyjny handlowo granulat, czyli produkt sypki, łatwy w magazynowaniu, transporcie oraz nadający się do mieszania z innymi paliwami. Przedtem jako użyteczny w energetyce towar zagospodarowywano jedynie mniej więcej jedną czwartą mułów. Reszta była traktowana jak odpad. Obecnie temu procesowi jest poddawana zdecydowana większość mułów.

- Dziś produkcja granulatów w Sobieskim waha się co miesiąc w granicach 5-10 tysięcy ton, a zatem w wymiarze rocznym od 60 do 120 tysięcy ton - precyzuje Andrzej Fraś, dodając, iż granulowanie eliminuje koszty łączące się dotąd z zagospodarowaniem kłopotliwego odpadu.

Unikatowa technologia
Po Sobieskim w tym roku podobna inwestycja granulowania mułów ma zostać zakończona w libiąskiej Janinie. Podobna, lecz nie identyczna, bo wzbogacona o techniczne nowinki wynikające z doświadczeń, uzyskanych w trakcie eksploatacji instalacji w jaworznickim zakładzie Koncernu.

Dyrektor Fraś przekonuje, że zastosowane w Sobieskim rozwiązanie jest unikatowe.

- Granulat mułowy nie jest produktem zupełnie nowym, a instalacje do jego wytwarzania istniały już wcześniej. Wydawałoby się więc, że w całym przedsięwzięciu nie ma nic specjalnie wyjątkowego i nowatorskiego. Jednak w naszym rozwiązaniu zrezygnowaliśmy z tradycyjnych - ciężkich i energochłonnych - granulatorów, stosując w ich miejsce, po wcześniejszym dopracowaniu technologii ciągłego procesu, mieszalnik intensywnego działania. Innymi słowy, instalacja w Sobieskim tym różni się od konstrukcji znanych przedtem granulatorów i mieszalników, że jest prosta w budowie i łatwa w obsłudze, nie powodując przestojów w rozładunku pras filtracyjnych. Ta ostatnia właściwość ma bardzo istotne znaczenie dla zachowania ciągłości ruchu zakładu przeróbki mechanicznej - tłumaczy Andrzej Fraś.

Kamienno-popiołowy koktajl
Dążenie do bezodpadowej produkcji ma w zakładach górniczych Południowego Koncernu Węglowego jeszcze drugi, bardzo istotny wymiar: przetwarzania skały płonnej w mieszanki kruszywowe.

Już przed trzema laty - wraz z Instytutem Badawczym Dróg i Mostów, Laboratorium Inżynierii Lądowej oraz Ecocoal Consulting Center - jaworznicka firma poddała badaniom tutejszą skałę płonną pod kątem możliwości jej wykorzystania w inwestycjach i robotach inżynieryjnych. Ich wyniki okazały się zachęcające: kamień z bezpośredniej produkcji oraz z hałd, a także jego mieszanki z popiołami z elektrowni Grupy Tauron spełniają wymagania, pozwalające przetwarzać go na materiał, zdatny m.in. do budowy nasypów i wałów przeciwpowodziowych oraz robót rekultywacyjnych. Lista tych możliwych zastosowań jest dużo dłuższa.

W czerwcu 2011 r. w ZG Sobieski w oparciu o włoską technologię i projekt została uruchomiona instalacja ciągłej produkcji mieszanek kruszywowo-popiołowych o wydajności 150 t/godz. Do tej pory wytworzono w niej około 100 tys. t mieszanek do budowy dróg. W ten sposób zostało zagospodarowanych około 85 tys. t odpadowej skały oraz 15 tys. t popiołów fluidalnych. Od grudnia ub.r. gotowa jest już bliźniacza instalacja w ZG Janina. W niedługim czasie i tu ruszy produkcja mieszanek kruszywowych. Obok węgla przychody z ich sprzedaży są nieobojętną pozycją w rachunku firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova

Rydułtowy z 33 mln zł dotacji do nowych funkcji terenu szybu Leon III

Samorząd Rydułtów otrzymał blisko 33 mln zł unijnej dotacji do wartego ponad 35 mln zł projektu zaadaptowania dawnych obiektów szybu Leon III kopalni Rydułtowy na potrzeby rozwijania nowej działalności gospodarczej. W tym celu w budynkach sprężarek i maszyny wyciągowej powstaną nowe biura i magazyny.

Gaz-System: Włączenie odcinka gazociągu jamalskiego do systemu obniży koszt importu gazu

Dzięki włączeniu krajowego odcinka gazociągu jamalskiego do polskiego systemu przesyłu gazu i objęciu go nową taryfą, w 2027 r. znacznie spadnie koszt importu gazu do Polski i koszt tranzytu - poinformował w piątek Gaz-System.