Przemysłowcy chcą obniżenia krajowych celów emisyjnych

fot: Krystian Krawczyk

Trwający niemal rok strajk był nie tyle potyczką o prawa pracownicze w Wielkiej Brytanii, co rozgrywką z rządem Margaret Thatcher.

fot: Krystian Krawczyk

Przedstawienie przez Komisję Europejską propozycji celów w zakresie redukcji emisji oraz udziału energii ze źródeł odnawialnych spotkało się w Wielkiej Brytanii z mieszanymi reakcjami. Sektor przemysłowy wzywa rząd do obniżenia krajowych celów, które są wyższe niż proponuje KE.

Komisja Europejska zaproponowała w środę przyjęcie 40-proc. celu w zakresie redukcji emisji CO2 do 2030 r. oraz 27-proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych dla całej UE. Cele energetyki odnawialnej w poszczególnych krajach mają zostać ustalone po szczegółowych konsultacjach.

Obowiązujące obecnie w Wielkiej Brytanii cele zakładają 30-proc. udział energii ze źródeł odnawialnych już do 2020 r. a także 50-proc. poziom redukcji emisji CO2 do 2025 r. i 80-proc. redukcje do 2050 r.

W oficjalnym oświadczeniu brytyjski Departament ds. Energii i Zmian Klimatu wyraża zadowolenia z zaproponowanych rozwiązań.

- 40-proc. cel w zakresie redukcji emisji to dobry początek, o który Wielka Brytania od początku zabiegała. Zaowocuje to potężnymi inwestycjami w niskoemisyjne źródła energii, w tym energetykę odnawialną - stwierdził sekretarz ds. energii Edward Davey.

Podkreślił jednak, że Unia Europejska musi być gotowa do przyjęcia 50-proc. celu redukcyjnego, jeśli plany podpisania globalnego porozumienia klimatycznego mają spełnić się w 2015 r.

Davey wyraził także zadowolenie z rezygnacji z wiążącego celu w zakresie energii ze źródeł odnawialnych dla wszystkich krajów członkowskich. Brytyjski rząd od początku optował bowiem za rozwiązaniem, które pozwoliłoby krajom samodzielnie decydować o sposobie osiągnięcia celu emisyjnego.

- Cieszymy się, że Komisja uznała nasze argumenty, stojące na stanowisku, że kraje członkowskie muszą mieć możliwość dekarbonizować swoje gospodarki w najtańszy z możliwych sposobów - powiedział Davey.

Propozycje Komisji Europejskiej spotkały się z krytyką ze strony sektora energetyki odnawialnej. Zdaniem organizacji branżowej RenewableUK Komisja wykazała w ten sposób swój brak ambicji w zakresie walki ze zmianami klimatu.

- Choć doceniamy działania Komisji Europejskiej w zakresie promowania energetyki odnawialnej, wyrażamy zawód zaproponowanymi rozwiązaniami, w tym przede wszystkim brakiem wiążącego celu w zakresie energetyki odnawialnej na poziomie poszczególnych krajów - powiedziała szefowa organizacji Maria McCaffery.

Według niej to właśnie energetyka odnawialna jest najlepszym dostępnym rozwiązaniem problemów klimatycznych. Wezwała jednocześnie rząd brytyjski do kontynuowania własnych wysiłków w tym zakresie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.