Przemysł powiela czarny scenariusz z Niemiec i Czech

1707489453 artykulpropneumatic

fot: www.pexels.com

Liczą na odbicie produkcji w drugiej połowie roku.

fot: www.pexels.com

Polski przemysł coraz bardziej powiela czarny scenariusza widoczny w danych z Czech i Niemiec - ocenili ekonomiści ING BSK w komentarzu do czwartkowych danych GUS. Dodali, że liczą na odbicie produkcji w drugiej połowie roku.

Produkcja przemysłowa w styczniu spadła o 1 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 2,3 proc. - podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści ING Banku Śląskiego wskazali, że aktywność przemysłowa pozostaje niska, do czego przyczynia się “słabość eksportu związana m.in. z recesją w Niemczech“.

“Produkcja przemysłowa pozostaje w stagnacji, a wahania rocznego tempa wzrostu wokół zera związane są efektami kalendarzowymi. Styczeń 2025 miał jeden dzień roboczy mniej niż styczeń 2024, co przyczyniło się do spadku produkcji w ujęciu rocznym. To będzie nietypowy cykl koniunkturalny dla przemysłu, który będzie działał na jednym silniku popytu wewnętrznego, przy słabym drugim czyli eksporcie“ - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem polski przemysł coraz bardziej powiela czarny scenariusza widoczny na danych z Czech i Niemiec. “Na szczęście w Polsce możemy liczyć na ważne czynniki wzrostu popytu krajowego, stąd odbicia produkcji spodziewamy się raczej w II połowie 2025 r. w związku z ożywieniem inwestycji“ - podali.

Zwrócili jednocześnie uwagę na dużą poprawę w budownictwie.

GUS poinformował bowiem, że w styczniu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 4,3 proc. w ujęciu rocznym, a w stosunku do grudnia 2024 r. spadła o 58,2 proc.

“Mocny wzrost w mieszkaniówce (aż 7,1 proc. r/r), ale styczeń to mało reprezentatywny miesiąc, poza tym rosnąca nadpodaż mieszkań nie wskazuje, aby był to znaczący ruch. Infrastruktura nieco słabiej po mocnym IV kw. 2024 pokazującym start inwestycji unijnych. Za to duże ożywienie w robotach budowlanych specjalistycznych, po bardzo słabym 2024, co sugeruje że kolejny dział pokazuje początek ożywienia inwestycji publicznych“ - stwierdzili ekonomiści ING BSK.

Według czwartkowych danych GUS, przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2025 r. wyniosło 8.482,47 zł, co oznacza wzrost o 9,2 proc. w ujęciu rocznym. Zatrudnienie w tym sektorze spadło o 0,9 proc. licząc rok do roku.

“Poprawiają się perspektywy spadku presji ze strony kosztów pracy na ceny usług i inflację bazową w średnim terminie. Stwarza to przestrzeń do obniżek stóp NBP. Pierwsza w III kw. 2025 r.“ - prognozują ekonomiści ING BSK. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.