Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.

fot: Greenvolt

Farma Wiatrowa Nowe Miasto Lubawskie

fot: Greenvolt

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.

W wykazie prac rządu opublikowano 3 sierpnia projekt nowelizacji niektórych ustaw w celu wprowadzenia funduszu partycypacyjnego. Za jego przygotowanie odpowiada Urszula Zielińska, sekretarz stanu w ministerstwie klimatu i środowiska. Głównym celem ma być zwiększenie akceptacji społeczności lokalnych dla budowy lądowych farm wiatrowych.

Zgodnie z założeniem, inwestor lub właściciel farmy wiatrowej będzie miał obowiązek utworzenia funduszu partycypacyjnego. Środki z niego mają być przeznaczone na świadczenia dla właścicieli budynków i lokali mieszkalnych, które znajdują się w promieniu do 1000 metrów od wiatraka.

Fundusz ma funkcjonować przez cały okres eksploatacji instalacji – do czasu uzyskania prawomocnej decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę, co w praktyce oznacza ok. 25 lat. Zasilanie funduszu będzie następować corocznie ze środków wytwórcy, w wysokości 20 tys. zł rocznie na każdy 1 MW mocy zainstalowanej, z coroczną waloryzacją o wskaźnik inflacji – wyliczają autorzy projektu.

Jeśli po wypłacie świadczeń dla mieszkańców w danym roku pozostaną wolne środki, to trafią one do budżetu gminy, na terenie której znajduje się elektrownia wiatrowa.

Rozwiązanie to ma zapewnić, że korzyści z inwestycji będą odczuwalne nie tylko bezpośrednio przez najbliższych mieszkańców, lecz także w skali lokalnego samorządu – czytamy w projekcie nowelizacji.

Drugie podejście przekona prezydenta? 

Nowy mechanizm ma zastąpić dotychczasowe rozwiązanie. Był to obowiązek udostępnienia części mocy elektrowni wiatrowej mieszkańcom w formule prosumenta wirtualnego. Okazało się ono zbyt skomplikowane i wymagało od mieszkańców znacznego wkładu finansowego (ponad 7 tys. zł za 1 kW). Nowe rozwiązanie ma być prostsze i nie będzie wymagało żadnych nakładów od od osób mieszkających w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.

Wcześniejsza próba wprowadzenia podobnego mechanizmu była elementem nowelizacji tzw. ustawy wiatrakowej. Zakładała ona m.in. zmniejszenie minimalnej odległości wiatraków od zabudowań z 700 m do 500 metrów i została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego w sierpniu 2025 roku. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Gaz w Europie zyskuje - ceny w górę z najniższego poziomu od 2 tygodni

Ceny gazu w Europie rosną i odbijają się z najniższego poziomu od 2 tygodni. Na rynkach dominują obawy inwestorów o bardzo niskie zapasy gazu w europejskich magazynach tego paliwa - informują maklerzy.

Z węglem będzie bezpieczniej – jest wspólny plan

Bogdanka, węgiel, gaz i wspólny plan dla bezpiecznej transformacji polskiego górnictwa. Nie ma podstaw, by z samej publicznej dyskusji o zapasach węgla wyciągać wniosek, że zimą go zabraknie. Ocena sytuacji wymaga uwzględnienia wydobycia, dostaw z zagranicy, zapasów u odbiorców i możliwości transportu. Przygotowanie wariantów na większe zużycie czy zakłócenia dostaw jest częścią odpowiedzialnego zarządzania.