Przejrzystość i konkurencyjność

Dla polskiej gospodarki nie jest problemem urynkowienie cen energii, gdyż nastąpiło to już dla odbiorców przemysłowych, lecz zagrożenia wynikające z ich wzrostu, spowodowane nikłą konkurencją oraz strukturą polskiego sektora wytwórczego - twierdzi prof. Jan Pyka, rektor Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

– Nie można w nieskończoność regulować cen. Konieczne jest jednak spełnienie warunków transparentności i konkurencyjności rynku. Obecnie opłaty za dostarczanie energii elektrycznej obejmują: usługi sieciowe (przesył i dystrybucja), wartość energii, podatek VAT i akcyzę. W przypadku gospodarstw domowych w strukturze opłat około 30 proc. stanowi wartość prądu, 47 proc. usługi sieciowe, a podatki VAT i akcyzowy – 23 proc.

Urząd Regulacji Energetyki zatwierdza stawki dla operatorów za przesył i dystrybucję. Ze względu na „sieciowy” charakter tych usług (monopol), zniesienie obowiązku taryfowania nie ma uzasadnienia merytorycznego. Takie zasady funkcjonują w UE i USA. W Polsce konieczna jest racjonalizacja cen usług sieciowych, równoprawne traktowanie wszystkich odbiorców, uproszczenie złożoności przepisów i procedur formalnych. W zakresie usług sieciowych najniezbędniejsze jest wypracowanie i stosowanie przez URE systemów oceny uzasadnionych kosztów i nakładów związanych z eksploatacją i rozwojem infrastruktury sieciowej.

Optymalizowanie kosztów powinno nastąpić przy zachowaniu bezpieczeństwa energetycznego. Dotychczasowy brak niezależności właścicielskiej i majątku sieciowego ograniczają możliwość wykorzystania uprawnień operatora na rzecz rozwoju konkurencyjnego rynku. Dlatego z korporacji energetycznych należy wydzielić i utworzyć niezależnych organizacyjnie i właścicielsko operatorów dystrybucji energii elektrycznej oraz gazu.

VAT i akcyza na energię elektryczną w naszym kraju należą do jednych z wyższych w UE. Odejście od regulacji dotyczy właściwie 30 procent ceny za energię elektryczną. Dla gospodarstw domowych jej ceny nie zostaną uwolnione do 1 stycznia 2009 r. URE argumentuje, że w hurtowej sprzedaży dominują umowy dwustronne, przez co ceny są niejawne i brak transparentności rynku. Wskazuje się, że gospodarstwa domowe zużywają jedynie 24 proc. prądu w Polsce, a liczba odbiorców zalegających z opłatami wzrosła w drugim kwartale br. do 2777 tys. osób. Z drugiej strony szacuje się, że energia elektryczna w koszyku wydatków Polaka nie przekracza 3,5 proc., statystycznie wynosi miesięcznie około 30 zł.


W grupie odbiorców przemysłowych uwolnienie cen nastąpiło 1 stycznia br. Zaowocowało to wzrostem cen od 7,5 do 34,9 proc., a mogą one dla tej grupy rosnąć nadal z kilku powodów – niskiego poziomu konkurowania producentów energii (koncentracja rynku poprzez konsolidację), małego wzrostu podaży, rosnącej ceny węgla i zwiększania udziału drogiej odnawialnej energii, kosztów uprawnień do emisji CO2.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen podniósł hurtowe ceny paliw

Orlen podniósł w piątek hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 66 zł, benzyny Super Plus 98 o 42 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 44 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w czwartek, w hurcie Orlenu benzyna staniała, a olej napędowy zdrożał.

Kąpielisko Fala w Tauron Parku Śląskim rozpoczyna sezon

Zapowiada się bardzo gorący weekend, a uczniowie rozpoczynają wakacje – to najwyższy czas, by rozpocząć sezon na Fali w Tauron Parku Śląskim. Kąpielisko czynne jest od dziś (26 czerwca 2026 r.), w godzinach 9.00 – 19.00.

Jastrzębskie Carbonarium się rozwija. Wkrótce otwarcie nowej części wystawy

Wystawa Carbonarium w Instytucie Dziedzictwa i Dialogu Łaźnia Moszczenica w Jastrzębiu-Zdroju rozrasta się. Na 5 lipca 2026 r. zaplanowano otwarcie nowej części ekspozycji, która skupia się przede wszystkim na ukazaniu zmian przestrzennych i demograficznych, które zaszły w mieście w okresie powojennym.

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.