Przegląd prasy we wtorek

Puls Biznesu: \"Apetyt Bogdanki jest coraz większy\"

Ruszyła oferta akcji \"Bogdanki\". Inwestorzy indywidualni mają czas na zapisy do piątku. Lepsza koniunktura i wzrost cen surowców zaostrzyły apetyt górniczej spółki: ceny proponowane za akcję przewyższają o parę złotych poziom z prospektu.

Rzeczpospolita: \"Polska importuje węgiel, choć mamy nadprodukcję\"

Kopalnie i elektrownie mają około 5 mln ton zapasów węgla. Klientów brak, a mimo to import surowca rośnie. W 2008 r. paradoksalnie Polska pierwszy raz stała się importerem węgla netto. W pierwszym kwartale 2009 r. import węgla sięgnął 3,4 mln ton. To o milion ton więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Według prognoz resortu gospodarki tegoroczny import (choć w Polsce jest nadprodukcja surowca) będzie podobny.

Puls Biznesu: \"Szopienice: znów będzie rozprawa\"

Kolejna rozprawa dotycząca zasadności postawienia huty Szopienice w stan likwidacji odbędzie się 22 czerwca. Wczoraj sąd wysłuchał opinii biegłej, która — według relacji przedstawicieli Hutmenu — stwierdziła, że istniały przesłanki do podjęcia uchwały o likwidacji firmy.

Gazeta Prawna: \"Inwestorzy ruszyli po akcje, WIG20 przebił 1900 pkt\"

Indeks największych spółek na warszawskiej giełdzie, WIG20 zyskał wczoraj 6,35 proc. Poniedziałkowa okazała się tym samym dla inwestorów giełdowych jedną z najbardziej udanych w 2009 roku. Pierwszy raz od 6 stycznia indeks WIG20 znalazł się powyżej psychologicznego – zdaniem wielu analityków – poziomu 1900 pkt.
– Inwestorzy uznali, że najgorsze gospodarka ma już za sobą. Stąd nowa fala wzrostów – uważa Piotr Kuczyński, analityk firmy Xelion. Dobre nastroje na warszawskim parkiecie są również efektem mocnych wzrostów na niemal wszystkich światowych rynkach akcji.







MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego