Przegląd prasy w piątek

Przeglad prasy TON 03

fot: Jarosław Tondos

fot: Jarosław Tondos

Rzeczpospolita: „Fundusze biorą Bogdankę”

W transzy instytucjonalnej dostępne było 9 mln akcji, czyli ok. 82 proc. całej oferty wartej 528 mln zł, zainteresowanie było bardzo duże. Najwięcej akcji trafi w ręce OFE i TFI. Wśród chętnych jest również pięć funduszy zagranicznych – zapowiada się więc duże rozproszenie akcjonariatu. Koncerny energetyczne ENEA i PGE nie kupią udziałów w kopalni.

Gazeta Prawna: „Przedwojenne obligacje warte są pół miliona”
Posiadacze przedwojennych obligacji mogą skutecznie dochodzić swych zwaloryzowanych świadczeń. Ich roszczenia nie mogą jednak być przedawnione. Skarb Państwa musi zapłacić właścicielowi przedwojennych obligacji z 1936 roku 478 tys. zł. Tak orzekł w środę Sąd Okręgowy w Warszawie (sygn. akt I C 685/08) w precedensowej sprawie o waloryzację świadczenia wynikającego z wykupu przedwojennych obligacji.

Dziennik Zachodni: „Nabiją metan w butle i ogrzeją nim szkoły”
Ruszyły próby pobierania powietrza z odwiertów pozostałych po dawnej kopalni Moszczenica. Eksperci z Akademii Górniczo-Hutniczej zapewniają, że można stamtąd wydobywać metan. W ubiegłym tygodniu urzędnicy miejscy podpisali protokół z AGH i Jastrzębską Spółką Węglową, który przewiduje wykorzystanie metanu z tego złoża.

Gazeta Prawna:„Cena ropy może wzrosnąć o 200 proc.”
Producenci ropy znowu zaczynają nabierać wiatru w żagle. Cena surowca pnie się w górę i jak twierdzą analitycy, dojdzie pod koniec tego roku do 85-90 dolarów za baryłkę. W grudniu ubiegłego roku trzeba było za nią zapłacić niewiele ponad 32 dolary. A to oznacza, że cena paliwowego surowca wzrośnie o prawie 200 procent w ciągu roku. Ta sytuacja przełoży się na pewno na kieszenie właścicieli aut.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego