Przedsiębiorcy wymusili zmiany na urzędnikach. Strefa czystego powietrza obniżała dochody firm

fot: Krystian Krawczyk

Zdaniem władz regionu obecne tłumaczenie NFOŚiGW świadczy o braku znajomości własnych regulaminów i zasad dofinansowywania przedsięwzięć

fot: Krystian Krawczyk

Pierwsza w Polsce strefa czystego transportu, obowiązująca na krakowskim Kazimierzu została utrzymana, ale znacznie zliberalizowana - zdecydowali w środę, 6 marca, radni na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Krakowa. Według urzędników w praktyce strefa nie istnieje.

Zmian domagali się przedsiębiorcy z Kazimierza, według których po jej wprowadzeniu obroty ich biznesów spadły średnio o jedną trzecią. Przeciwnicy strefy czystego transportu przyszli na sesję z transparentami: "Pustynia Kazimierz zaprasza", "Transport zamknięty - handel wypchnięty", "Ręce precz od Kazimierza".

- Przyznajemy, że po dwóch miesiącach funkcjonowania strefy należało wprowadzić korekty - mówił wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig. Wskazał, że strefa czystego transportu, której tworzenie umożliwia ustawa o elektromobilności przygotowana przez rząd Mateusza Morawieckiego, jest "bardzo słabym instrumentem", ale miasto postanowiło z niego skorzystać.

- Nie ma w naszym podejściu intencji niszczenia czyjejkolwiek działalności - podkreślił Kulig.

- Uważamy, że ten kierunek ewolucji - wymykania kolejnych, centralnych obszarów miasta z ruchu jest nieodzowny i z tego nie zrezygnujemy - podkreślił.

Prezydent zaapelował do radnych, którzy wprowadzili poprawki, aby mieli cywilną odwagę i przyznali, że chcą likwidację strefy.

- Każdy doskonale wie, że jeśli przez taki okres będzie możliwy pełny wjazd do strefy, to nie ma tej strefy - powiedział Kulig.

- Albo mamy strefę albo nie mamy - mówił, odnosząc się do tych poprawek dyrektor Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie Łukasz Franek.

Strefa czystego transportu obowiązuje od 5 stycznia na placu Nowym i kilkunastu innych ulicach Kazimierza. Mogą tam wjeżdżać jedynie pojazdy elektryczne, napędzane wodorem albo gazem CNG. Do strefy wjadą też - po przyjętych w środę poprawkach - pojazdy z napędem hybrydowym i skutery elektryczne.

Ograniczenia nie obowiązywały mieszkańców strefy, przedsiębiorców, którzy mieli tam siedzibę swojej firmy, niepełnosprawnych oraz taksówkarzy. W środę do grupy uprawnionych do wjazdu dołączeni zostali także: lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeuci.

Radni przyjęli również poprawki, zgodnie z którymi wystarczy, by firma działała na Kazimierzu, a niekoniecznie miała tam siedzibę. Pojazdy kontrahentów i klientów przedsiębiorców będą mogły wjeżdżać do strefy od poniedziałku do piątku od 9 do 17, a zaopatrzenie będzie się odbywać w dni powszednie w godzinach 6-12 i od 17-20, zaś w soboty i dni wolne od pracy w godzinach 6-12, od 14-16 i 18-20.

Strefa pierwotnie miała obowiązywać do czerwca. Radni wydłużyli ten termin do czasu wprowadzenia w Krakowie śródmiejskiej strefy parkowania, jednak nie dłużej niż do końca grudnia. Do 3 grudnia prezydent ma przedstawić radnym analizę efektywności strefy czystego transportu.

Przedsiębiorcy po głosowaniu bili brawo i krzyczeli: "dziękujemy". Przyjęcie zmian poprzedziła dyskusja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

1,5 tysiąca skarg w pół roku. Polacy częściej zgłaszają mobbing

Państwowa Inspekcja Pracy podała dane dotyczące mobbingu za pierwsze półrocze 2026 roku. 

Przemysłowy magnat przysiadł na ławeczce

Jeden z największych magnatów przemysłowych przełomu XIX i XX wieku - książę Guido Henckel von Donnersmarck przysiadł na ławeczce w Świętochłowicach. Rzeźba zostanie uroczyście odsłonięta w poniedziałek, 10 sierpnia 2026 r. Data nie jest przypadkowa.

Zakończono remont jednego z najstarszych kościołów w Bytomiu

Zakończył się remont kościoła św. Wojciecha przy placu Klasztornym w Bytomiu – jednego z najcenniejszych i najstarszych obiektów sakralnych w mieście. Prace, które ruszyły w grudniu 2024 r., objęły całą świątynię: od średniowiecznych fundamentów po wieżę, a ich koszt wyniósł blisko 4,5 mln zł.