Przed rokiem: Firmom okołogórniczym potrzebny dobry PR

Górnictwu, firmom okołogórniczym i energetyce potrzebny jest dobry PR.

Co do tego nikt z uczestników zeszłotygodniowej konferencji nie miał wątpliwości. Przed laty, gdy w branży popyt przewyższał podaż, nikt specjalnie nie przejmował się kontaktami zewnętrznymi z prasą, radiem i telewizją. Pojęcie budowania wewnętrznej komunikacji w przedsiębiorstwie praktycznie w ogóle nie istniało. Dziś kierownictwa firm traktują te sprawy jako ważne. Wszyscy uczestnicy konferencji wskazywali na potrzebę rzetelnej informacji zewnętrznej i kształtowania dobrej komunikacji wewnątrz zakładu.

Nieobecni nie mają racji

– Jeśli chcemy, aby o nas pozytywnie pisano i mówiono, to sami musimy mówić. Jest to najlepszy sposób uniknięcia niesprawdzonych publikacji rzucających cień na firmę. I tu kłania się stare powiedzenie, że nieobecni nie mają racji. Trzeba potrafić wyjść z każdą informacją na zewnątrz, a przy okazji kształtować komunikację wewnętrzną. Temu ma służyć między innymi nasz nowy periodyk „Kompania”, który zamierzamy wydawać – powiedział Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej.

W czeskiej firmie górniczej OKD wydział komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej ruszył jesienią ub.r. Obecnie zespół pracujący nad dobrym wizerunkiem koncernu liczy osiem osób!
– Polityka medialna praktycznie nie istniała, a kontakty z mediami były rzadkie i przypadkowe. Ograniczały się do krótkich komunikatów i kilku konferencji prasowych rocznie. To nie wystarczy, aby zmienić w społeczeństwie fałszywy obraz górnictwa. Zmieniamy ten stan rzeczy. Będziemy pokazywać nasze zakłady przedstawicielom mediów i zainteresowanym grupom społecznym. Już lansujemy działania proekologiczne. Uruchomiona została specjalna fundacja wspierająca przedsięwzięcia w tej dziedzinie – tłumaczył podczas swej prezentacji Vladislav Sobol, doradca dyrektora wydziału.

Docieranie do społeczeństwa

Koncerny energetyczne również poszukują nowych sposobów docierania do społeczeństwa.

– Podstawą naszej działalności jest otwartość – przyznał Łukasz Zimnoch, szef działu komunikacji firmy Vattenfall Poland.

– Zagadnienia związane z ekologią i ochroną środowiska traktujemy jako priorytet naszej komunikacji. Pragniemy je lansować. Dobra współpraca z mediami lokalnymi i ogólnopolskimi jest dla nas ważna również dlatego, bo gwarantuje bezpośredni kontakt z klientami – mówi Łukasz Zimnoch.

Od pewnego czasu Vattenfall wyraźnie odchodzi od prezentowania w swych materiałach promocyjnych urządzeń technicznych. Częściej pojawia się w nich przyroda oraz człowiek, przeciętny odbiorca prądu, wciąż poszukujący „złotej recepty” na tanie rachunki.

Tymczasem energetyczny kolos – Tauron szykuje się do wejścia na giełdę. Tym trudniejsze zadanie czeka ludzi odpowiedzialnych za kontakty z mediami.

Firma transparentna

– Prawie wszystkie nasze działania są temu podporządkowane. Giełda ma być środkiem do realizacji innych celów, które niebawem określimy w strategii grupy. Polityka informacyjna i promocyjna zajmuje tu istotne miejsce. Zresztą branża energetyczna zawsze pod tym względem wyróżniała się w przemyśle. Nie tylko dzięki fachowcom, którzy pracują w działach PR i promocji, ale również dzięki otwartości na otoczenie zarządów kierujących poszczególnymi firmami. Tego trzeba było się latami uczyć – zauważył Paweł Gniadek, pełnomocnik zarządu ds. PR.
Na giełdę trafi niebawem także „Gwarant”, znany ze swej produkcji dla potrzeb górnictwa.

I tam większość planów w zakresie public relations związana jest z tym ważnym wydarzeniem.

– Już teraz staramy się nadać firmie wizerunek transparentnej. Nasza polityka medialna musi jak najszybciej dorównać tej, którą prowadzą spółki giełdowe. Na pierwszym miejscu jest otwartość. Stawiamy na szerokie kontakty z otoczeniem przy użyciu rozmaitych środków, w tym sponsoringu, akcji edukacyjnych i społecznych. Dostrzegamy ponadto pilną potrzebę kształtowania świadomości grupowej wśród załogi. Cel jest taki, aby nasza marka była wszędzie dobrze kojarzona – informował Witold Jajszczok, dyrektor ds. PR i rzecznik prasowy grupy.

W podobnym tonie wypowiedział się Przemysław Grzywa z tyskiego Sandvika, który od pół roku zajmuje się kształtowaniem komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej w spółce.

– Uważam, że PR jest szczególnie potrzebny firmie z branży górniczej. W Sandviku musimy dbać o kontakty zarówno z publikatorami fachowymi, jak i z prasą lokalną. Naszym zadaniem jest bowiem docierać z informacją nie tylko do wąskiego grona specjalistów, ale także do przeciętnego mieszkańca regionu, który – dla przykładu – poszukuje pracy. Prócz kontaktów zewnętrznych zauważamy pilną potrzebę budowania komunikacji wewnętrznej w zakładzie. Załogi wielu firm dysponują często bardzo nikłą wiedzą o własnym przedsiębiorstwie, jego sukcesach, możliwościach i perspektywach rozwoju. Uważamy, że tak być nie może – podkreślił Przemysław Grzywa – analityk marketingu zewnętrznego.

Konieczna zmiana świadomości Rafał Czechowski, ekspert Public Relations

W opinii publicznej pokutuje obraz górnictwa jako schyłkowej branży, mimo że od strony narzędzi, wiedzy, a także zasobów informacji, jakich może ten przemysł dostarczyć, jest dobrze wyposażony. Jednym z powodów tej sytuacji jest brak świadomości wielu menedżerów, ale także brak sprawności decyzyjnej i motywacji we wprowadzaniu działań kształtujących wizerunek. Uwolnienie rynku spowoduje jednak konieczność podejmowania działań formujących wizerunek. Jeśli górnictwo postrzegane będzie jako branża nowoczesna, łatwiej będzie wprowadzać rozwiązania, które będą mu służyły i pozycja węgla wobec konkurencyjnych źródeł energii będzie się zmieniała na lepsze. Kreowanie wizerunku będzie miało także znaczenie w sytuacji bliskich debiutów giełdowych spółek węglowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.