Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 148.71 USD (-0.19%)

Srebro

84.54 USD (-0.98%)

Ropa naftowa

100.41 USD (+3.64%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.39%)

Miedź

5.83 USD (-0.93%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Przechytrzyć naturę

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pracami Komisji Bezpieczeństwa Pracy w Górnictwie będzie kierował prof. Józef Dubiński, naczelny dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa

fot: Jarosław Galusek/ARC

Czy węgiel trzeba wydobywać spod ziemi klasycznymi technikami górniczymi i czy możliwe jest zmniejszenie kosztów, także pozafinansowych, jego pozyskania? Nad tymi m.in. aspektami związanymi z podziemnym zgazowaniem węgla zastanawiał się prof. Józef Dubiński, dyrektor naczelny Głównego Instytutu Górnictwa, podczas sesji plenarnej XXIII Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

GIG, po przeprowadzonych przed kilku laty projektach europejskich Huge I i Huge II realizuje obecnie projekt strategiczny "Opracowanie wysokoefektywnej technologii zgazowania węgla dla wysokoefektywnej produkcji paliw i energii". Projekt ma odpowiedzieć na pytanie, jak przeprowadzić zgazowanie w warunkach rzeczywistej kopalni. Partnerami projektu, którego realizacja znajduje się w końcowej fazie przygotowań, są Akademia Górniczo-Hutnicza i Katowicki Holding Węglowy.

Wykorzystać zasoby
Ostatnie dekady wskazały na szereg ograniczeń, z którymi boryka się górnictwo węgla kamiennego. Jednym z istotniejszych jest zwiększająca się głębokość eksploatacji, powodująca wzrost zagrożenia klimatycznego i generująca pewne ograniczenia związane także ze wzrostem kosztów.

- O podziemnym zgazowaniu powinniśmy mówić także po to, by zdecydować, czy jest to technologia, która pozwoli Polsce korzystać z zasobów węgla kamiennego leżących głębiej. Pytanie jak wydobywać węgiel spod ziemi bez stosowania klasycznej techniki górniczej nurtuje świat od wielu lat. Jest aktualne szczególnie obecnie, gdy mamy świadomość, że świat będzie potrzebował coraz więcej czystej, bezpiecznej, dostępnej i konkurencyjnej cenowo energii - uważa prof. Dubiński.

Profesor przypomina, że spośród wszystkich zasobów węglowodorowych zlokalizowanych na naszym globie to właśnie zasoby węgla są najbogatsze. Ta specyfika dotyczy również Polski, która dodatkowo posiada spore zasoby węgla na zbyt dużej głębokości, by można je pozyskiwać klasycznymi technologiami górniczymi. Według stanu na 31 grudnia 2012 r. polskie zasoby bilansowe w obszarach zagospodarowanych wynoszą ponad 19 mld t. Zasoby bilansowe w obszarach niezagospodarowanych to aż 25 mld t, a zasoby przemysłowe 4,21 mld t. Jak wyjaśnia prof. Dubiński technologia podziemnego zgazowania węgla z powierzchniowym dotarciem do tych zasobów jest w tym wypadku jak najbardziej perspektywiczna, tym bardziej, że nowych kopalń nie da się wybudować wszędzie.

Próba na dniach
Prawdopodobnie już 18 marca br. rozpocznie się przygotowana przez GIG próba podziemnego zgazowania węgla. Przedsięwzięcie będzie miało miejsce w pokładzie 501 kopalni Wieczorek, w filarze szybu wschodniego. Profesor Dubiński ocenia, że jako iż w pobliżu nie jest prowadzona eksploatacja, a pokład jest gruby, zgazowanie powinno przebiec bardzo dobrze. Planowania ilość węgla do zgazowania wynosi 1200 t. Uzyskany gaz będzie prawdopodobnie kierowany na turbinę gazową.

- Zgazowanie musi być absolutnie bezpieczne, a procesy zachodzące w georeaktorze muszą podlegać kontroli. Wśród zagrożeń, z jakimi powinniśmy się liczyć, jest skażenie środowiska i niepewność zachowania górotworu. Istnieje też możliwość powstania zagrożenia klimatycznego, pożaru endogenicznego czy migracji gazu z georeaktora do wyrobisk wentylacyjnych. Aby ustrzec się tych wszystkich niebezpieczeństw, przeprowadzono szczegółową analizę ryzyka - wyjaśnia prof. Dubiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.