Prywatyzacja spółek chemicznych ruszy pod koniec trzeciego kwartału 2011

Ministerstwo Skarbu Państwa planuje pod koniec trzeciego kwartału 2011 roku uruchomić ponownie prywatyzację w spółkach chemicznych - powiedział wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.

Dodał, że chodzi o to, by dobór trybów i terminów miał ścisły związek z możliwością uzyskania najkorzystniejszych warunków transakcji i zapewnił w przyszłości stabilny rozwój spółek. - Ważne jest np. ustabilizowanie wyników finansowych w tych zakładach czy zaawansowanie procesów konsolidacyjnych i restrukturyzacyjnych - powiedział.

Wiceminister wyjaśnił, że w przypadku zakładów azotowych ZAK w Kędzierzynie-Koźlu Skarb Państwa chce porozumieć się w sprawie sprzedaży ponad 40 proc. akcji tej spółki z większościowym jej akcjonariuszem - Zakładami Azotowymi w Tarnowie. - Chcemy spróbować dokończyć konsolidację tych dwóch firm i nie uruchamiać osobnego procesu - podkreślił. Zaznaczył, że gdyby ZA Tarnów nie były zainteresowane przejęciem ZAK, to wówczas resort zaprosi inwestorów do negocjacji w sprawie sprzedaży akcji ZAK. Ministerstwo będzie mogło też wystawić wspólnie swoje akcje w obu firmach: Kędzierzyna razem z Tarnowem. Leszkiewicz dodał, że MSP zleci oszacowanie wartości obu pakietów akcji przez doradcę prywatyzacyjnego w najbliższych tygodniach.

Wiceminister skarbu zwrócił uwagę, że w 2010 r. nastąpiło ożywienie na rynku chemicznym. Jak podkreślił, w porównaniu z 2009 r. w Zakładach Azotowych Puławy wzrosły przychody w sektorach nawozów i chemii odpowiednio o 8,8 proc. i 13,4 proc. W przypadku ZA Tarnów wzrosły przychody w segmencie nawozy i tworzywa o 11,5 proc. i 58 proc. Z kolei wzrost przychodów w Zakładach Chemicznych Police wyniósł w przypadku nawozów - 42 proc., a w segmencie bieli tytanowej - 7,3 proc.

- W większości spółek chemicznych widać poprawę wyników operacyjnych, finansowych, a także dotyczących sprzedaży. MSP chce wykorzystać wszystkie pozytywne tendencje, które w ostatnich 12 miesiącach wystąpiły w branży chemicznej i stworzyły nowe perspektywy dla inwestorów, a które w najbliższych miesiącach powinny się umacniać - powiedział.

Według wiceministra skarbu, ZA Puławy muszą teraz udowodnić rynkowi i inwestorom, że przejęcie w tym tygodniu Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych miało uzasadnienie biznesowe. - Dopiero wówczas można zaproponować akcje Puław inwestorom - powiedział. Wszystko wskazuje na to, że rynek dobrze przyjmuje ten proces i będzie on miał pozytywne znaczenie dla potencjalnych inwestorów - zaznaczył.

Leszkiewicz poinformował, że prywatyzacja Zakładów Chemicznych Police, a także Ciechu zależy od prowadzonej w tych spółkach restrukturyzacji. - Wrzesień powinien być najlepszym momentem do uruchomienia prywatyzacji tych firm - powiedział.

W Ciechu - jak zaznaczył wiceminister - nie jest obecnie możliwa sprzedaż wszystkich akcji ze względu na lock-up, czyli zobowiązanie głównych udziałowców do niesprzedawania walorów do 7 września br. - Ciech przed ewentualnym zaoferowaniem inwestorom, powinien zrealizować jeszcze kilka elementów związanych z restrukturyzacją. Mam na myśli nowe inwestycje np. w Sarzynie, ustabilizowanie sytuacji w Zachemie oraz dokończenie drobnych projektów dezinwestycyjnych (wyjście z inwestycji). To dopiero podniesie w sposób znaczący wartość spółki - powiedział.

- Z kolei Police powinny pokazać rynkowi, że wychodzą z dołka i warto w tę spółkę zainwestować. Trzeba pamiętać, że spółka ma 150 mln zł długu w bankach, 150 mln zł pożyczki od Agencji Rozwoju Przemysłu, a także około 100 mln zł długu wobec Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Spółka prowadzi ponadto negocjacje ze stroną społeczną w sprawie zakładowego układu zbiorowego oraz restrukturyzację relacji biznesowych w grupie - powiedział. Jego zdaniem efekty działań restrukturyzacyjnych będą kluczowe dla potencjalnych inwestorów.

Wiceminister zapowiedział, że resort skarbu czeka do 5 maja na oferty wstępne od inwestorów w sprawie kupna Zakładów Chemicznych Rudniki koło Częstochowy. Z kolei termin składania ofert wstępnych na nabycie akcji spółki Azoty - Adipol w Chorzowie, jednej z najstarszych firm branży chemicznej w Polsce, mija 12 maja.

Leszkiewicz zwrócił uwagę, że w Unii Europejskiej trwa dyskusja o emisji CO2.

Komisja Europejska przyjęła w środę zasady obliczania liczby darmowych pozwoleń na emisję CO2 w przemyśle w latach 2013-2020. Wyznacznikiem będą tzw. benchmarki, czyli emisje przy użyciu najnowocześniejszych technologii dostępnych w całej UE (a nie w poszczególnych krajach).

- Nasz przemysł oparty jest na węglu. W związku z tym Polska może ponosić dodatkowe opłaty, bo będzie potrzebowała dodatkowych praw do emisji. Chcemy np. we współpracy z Ministerstwem Środowiska i resortem gospodarki, podczas polskiej prezydencji, poruszyć ten temat - powiedział.

Ocenił, że ostateczne przesądzenia w obszarze emisji CO2 i np. podatku akcyzowego od gazu też będą miały znaczenie dla zainteresowania ze strony potencjalnych inwestorów. - Stąd najbliższe miesiące przed zaoferowaniem podmiotów inwestorom, chcemy poświęcić na to, by starać się o korzystniejsze rozwiązania dla polskiej chemii - powiedział wiceminister skarbu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.