Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Protesty: górnicy domagają się nacjonalizacji

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Szacuje się, że kompleks górniczy Trepca dysponuje złożami, w których zalega 60,5 mln t rud, z których można pozyskać 3 mln t ołowiu, 2 mln t cynku i 4,5 t srebra

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

W poniedziałek (26 stycznia 2015 r.) media doniosły, że setki górników w Kosowie powróciło do pracy po trzydniowym podziemnym strajku. Protestowali oni przeciwko rządowi w Kosowie, który wycofał się z decyzji objęcia kontrolą kompleksu górniczego Trepca w Mitrovicy. W wyniku strajku władze Kosowa ponownie zastanowią się nad nacjonalizacją kopalń. W proteście w kulminacyjnym momencie brało udział ok. 800 pracowników.

Zmianę stanowiska rządu Kosowa spowodowana była także - jak to określiły media - "wściekłą odpowiedzią Serbii", która nie uznaje deklaracji z 2008 r. w sprawie niepodległości Kosowa i toczy spór o zakłady wydobywcze w rejonie Trepca. Władze w Belgradzie twierdzą, że 75 proc. kopalń rud cynku, ołowiu i srebra należy do Serbii.

Górnicy, którzy protestowali pod ziemią, chcą, aby rząd Kosowa przejął administrację kompleksu górniczego w celu powstrzymania jego likwidacji. Obawiają się oni, że Serbii w przyszłości przejmie te kopalnie. W latach świetności pracowało w nich ponad 20 000 osób. W kopalniach wydobywano większość bogactw mineralnych w ówczesnej Jugosławii - ołów, cynk, złoto, srebro, rudy żelaza. W rejonie nadal są duże rezerwy tych kruszców. Obliczana się je na 60,5 mln t rudy, z której można pozyskać 3 mln t ołowiu, 2 mln t cynku i 4,5 t srebra.

Po rozpadzie Jugosławii i wojnach na tle narodowościowym część kopalń położonych w północnej części Kosowa pozostała pod kontrolą mniejszości serbskiej. Liderzy grup kosowskich Albańczyków wzywają do przejęcia przez ich rząd kompleksu Trepca po tym, gdy próby prywatyzacji się nie powiodły. Obecnie w tym rejonie działa 7 kopalń rudy i huta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.