Prostsze prawo, niższe podatki

fot: ARC

Kopalnia Paskov leży około 20 kilometrów od Ostrawy

fot: ARC

Podatek od wyrobisk nazywany jest często przez górników i finansistów podatkiem od dziury w ziemi. Do dziś na dobrą sprawę nie wiadomo, co ma być przedmiotem opodatkowania - sama budowla, czyli wyrobisko, czynne, a może zamknięte także? Kiedyś była mowa o podatku od wyrobisk podziemnych, teraz mówi się już o niektórych urządzeniach znajdujących się w podziemnych wyrobiskach.

Czy sporny podatek od wyrobisk rzeczywiście musi pokutować w polskim prawodawstwie? Na przykładzie czeskiego górnictwa można śmiało stwierdzić, że nie. W Czechach przedsiębiorcy górniczy płacą państwu i gminom trzy rodzaje opłat.

Najważniejszą jest opłata za wydobyty surowiec. Jest ona naliczana od jednej tony węgla. Przyjętą stawkę obliczono na 11 koron czeskich (ok. 1,70 gr.). Spółka OKD prowadząca wydobycie w rejonie morawsko-śląskim odprowadza tę opłatę do budżetów gmin, pod którymi fedruje oraz państwu w stosunku 75 proc. do 25 proc. Kolejną jest opłata od terenów górniczych należna w 100 proc. gminom. Obejmuje także tereny, pod którymi zaprzestano już wydobycia. Trzecią jest opłata za prowadzenie działalności górniczej pod terenami rolniczymi i leśnymi. Jej największa część, bo 75 proc. trafia do budżetu państwa, 15 proc. do Funduszu Ochrony Środowiska, a 10 proc. zasila budżet gminy, na terenie której się znajdują.

W 2013 r. spółka NWR, do której należą kopalnie OKD, wyłożyła z tytułu opłaty eksploatacyjnej i wydobytego surowca blisko 3 mln 280 tys. euro. Z czego 2 mln 450 tys. euro zainkasowały samorządy, a 819 tys. euro budżet państwa. Największym beneficjentem górnictwa jest Karwina. W 2013 r. jej przychody związane z działalnością OKD wyniosły w sumie 1 mln 900 tys. euro, czyli 8 mln zł.

W sumie w 2013 r. czeskie górnictwo odprowadziło ok. 440 mln zł przy wydobyciu nie przekraczającym 9 mln t węgla. W tym samym okresie polskie spółki węglowe zapłaciły 7 mld zł podatków i opłat przy wydobyciu ponad ośmiokrotnie większym. Zachowując proporcje polskie górnictwo płaci dwa razy więcej podatków niż czeskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.