Propozycja utrzymuje 10H, czyli zakaz budowy wiatraka w odległości mniejszej niż 10-krotna jego wysokość, ale gmina, pod pewnymi warunkami może dopuścić zmniejszenie tej odległości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada, że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ministerstwo Rozwoju planuje określić na 500 m bezwzględną minimalną odległość elektrowni wiatrowych od budynków, jeśli gmina dopuści zniesienie na swym terenie tzw. zasady 10H - poinformował wicedyrektor departamentu gospodarki niskoemisyjnej MR Przemysław Hofman.

Podczas konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej w Serocku Hofman przedstawił założenia zmiany tzw. ustawy odległościowej z 2016 r., którą to zmianę przygotowuje Ministerstwo Rozwoju.

Jak podkreślał, propozycja co do zasady utrzymuje 10H, czyli zakaz budowy wiatraka w odległości mniejszej niż 10-krotna jego wysokość, ale gmina, pod pewnymi warunkami może dopuścić zmniejszenie tej odległości, choć nie bardziej niż do 500 m.

Zgodnie z propozycją, turbiny wiatrowe mogłyby być lokowane tylko na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, obejmującego cały obszar 10H wokół planowanej turbiny. Jednak gmina, w ramach MPZP dla elektrowni wiatrowej, na podstawie wyników prognozy oddziaływania na środowisko może przyjąć inną odległość elektrowni od budynku mieszkalnego, ale nie mniej niż 500 m. - wyjaśnił Hofman.

500 m będzie również nową, minimalną odległością budowy budynku mieszkalnego od turbiny wiatrowej. Jak podkreślał Hofman, 500 m to wynikająca z badań naukowych, uśredniona odległość od turbiny wiatrowej, w której spełniane są obowiązujące normy hałasu.

W proponowanej regulacji ma zniknąć też warunek zakaz budowania wiatraków bliżej niż 10-krotność wysokości od niektórych form przyrody, który obowiązuje dzisiaj.

Hofman podkreślił, że propozycja zakłada wzmocnienie obowiązków informacyjnych gminy, aby mieszkańcy wiedzieli o planach budowy turbin. Wydłużone mają być czasy na opinie i wyłożenie projektu MPZP, oraz obowiązek zorganizowania dodatkowych dyskusji publicznych nad planem.

Według przedstawiciela MR, ministerstwo we wrześniu chciałoby uruchomić formalny proces uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projektowanej regulacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.