Prokuratura: zatrzymani nie przyznali się do winy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Podejrzani zostali przesłuchani wczoraj i dzisiaj w prokuraturze. Składali wyjaśnienia, żaden z przesłuchiwanych nie przyznał się do stawianych zarzutów – wyjaśniła rzeczniczka prokuratury

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze, a dokładniej poręczenia majątkowe w kwotach od 25 do 50 tys. zł zastosowała prokuratura wobec ośmiu osób, w tym byłych członków zarządu spółki Węglokoks SA – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach prokurator Marta Zawada-Dybek podczas konferencji prasowej zorganizowanej we wtorkowe popołudnie.

- Podejrzani zostali przesłuchani wczoraj i dzisiaj w prokuraturze. Składali wyjaśnienia, żaden z przesłuchiwanych nie przyznał się do stawianych zarzutów – wyjaśniła rzeczniczka.

Przypomnijmy, że funkcjonariusze CBA zatrzymali łącznie osiem osób na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Wśród zatrzymanych są 4 byli członkowie zarządu Węglokoksu oraz 4 byli członkowie rady nadzorczej czeskiej spółki Polské Uhli a.s (której jedynym akcjonariuszem jest spółka Węglokoks). Do zatrzymań doszło w Katowicach, Piekarach Śląskich, Gliwicach i Warszawie.

Rzeczniczka wyjaśniła, że zatrzymani usłyszeli przynajmniej jeden zarzut, a część z nich po dwa.

- Pierwszy dotyczy niedopełnienia obowiązków przy zajmowaniu się sprawami majątkowymi spółki należącej do Grupy Kapitałowej Węglokoksu i sprowadzenie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w kwocie 3 milionów 137 tysięcy 625 złotych. Drugi z zarzutów dotyczy karalnej niegospodarności i wyrządzenia szkody w kwocie 1 miliona 774 tysięcy złotych w mieniu spółki Polské Uhli a.s. - przekazała prokurator.

Zarzuty są związane z dwoma pożyczkami, które zostały udzielone klubowi sportowemu Ruch Chorzów, który był wówczas w fatalnej sytuacji finansowej.

- Były to pożyczki każdorazowo w kwocie 750 tys. euro. (…) Bez zbadania sytuacji finansowej klubu. Z dowodów zgromadzonych w tej sprawie wynika, iż w dacie udzielania pożyczek sytuacja klubu była trudna. Klub znajdował się w stanie niewypłacalności, zagrażającym upadłością. W przypadku drugiej pożyczki nie została ona spłacona w części i doszło do wyrządzenia szkody w kwocie wielkich rozmiarów, a dokładniej 1 mln 774 tys. zł – wyjaśniła rzeczniczka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.