Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Projekt zmniejszający podatek dla KGHM wrócił do komisji

fot: Krystian Krawczyk

W tym tygodniu Sejm ma się zająć wnioskiem o powołanie komisji śledczej ds. wyłudzeń podatku VAT

fot: Krystian Krawczyk

Poprawki zmniejszające oraz zawieszające podatek miedziowy, który w tej chwili płaci tylko KGHM, zgłosili posłowie podczas drugiego czytania projektu zmian w czwartek, 11 kwietnia. Skarżyli się także, że nie poznali stanowiska rządu w sprawie podatku.

Chodzi o przygotowany przez PiS poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin zmniejszający ten podatek o 15 proc., który wrócił do komisji finansów publicznych.

Tylko klub PiS poparł bez uwag sprawozdanie komisji finansów dotyczące projektu. Jak mówił w jego imieniu Wojciech Murdzek, zmiana jest "konieczna" i długo oczekiwana w KGHM i społeczności lokalnej, gdyż KGHM wszedł w błędne decyzje inwestycyjne za granicą i do dzisiaj boryka się z ich konsekwencjami, a aktywa zagraniczne stały się obciążeniem, które wymaga nieustannie dopływu kapitału. W związku z tym wyraził "pełne poparcie" dla projektu.

Pozostałe kluby miały znacznie bardziej krytyczne stanowisko. Ewa Drozd (PO-KO) zarzuciła PiS niewywiązywanie się z wyborczych obietnic z 2015 r.

- Gdybyście naprawdę kierowali się dobrem spółki, to wystarczy zwolnić spółkę z tego podatku - oceniła. Powiedziała, że jej klub składa poprawkę o zawieszeniu podatku na rok.

- Usiądziemy i wypracujemy w tym czasie dobre, skonsultowane rozwiązania dla dobra spółki, regionu i kraju - proponowała.

Z kolei Genowefa Tokarska (PSL-UED) przypomniała, że komisja finansów pracowała nad dwoma projektami: obok projektu PiS, także projektem Kukiz'15, który przewidywał całkowite zniesienie podatku miedziowego. Zwróciła też uwagę, że posłowie mają wypowiedzieć się w tej sprawie, nie znając stanowiska rządu wobec projektów, a przedstawicielka MF nie wypowiadała się na posiedzeniu komisji.

- Debata na komisji została zmanipulowana. Nie miała nic wspólnego z procedurą parlamentarnej debaty - podkreśliła Tokarska. Zauważyła, że prace komisji zostały w środę przerwane "rzekomo z powodu nieobecności na posiedzeniu ministra finansów", a - jak oceniła - w rzeczywistości dlatego, że posłowie PiS nie mieli większości na sali i głosowano nie po ich myśli.

- Projekt przeforsowany w dniu dzisiejszym nie przyniesie efektów założonych w uzasadnieniu - mówiła, zwracając uwagę, że obniżenie podatku o 15 proc. nie będzie miało dużego wpływu na działalności kombinatu.

Także Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 wyraziła żal, że Sejm proceduje tylko jeden projekt.

- Ten podatek jest absolutnie szkodliwy i niesprawiedliwy - mówiła, zaznaczając, że projektowana ustawa jest "krokiem naprzód, ale niewystarczającym". Złożyła poprawkę zwiększającą ulgę w podatku do 30 proc.

W trakcie dyskusji, podobnie jak wcześniej w komisji finansów, padało pytanie o stanowisko rządu wobec projektu. Przedstawiciel Ministerstwa Finansów nie zabierał głosu podczas drugiego czytania, a jak wcześniej poinformował posłów przewodniczący komisji finansów, "nie wpłynęło na piśmie stanowisko rządu w przedmiocie tego projektu ustawy, nie było też w przedmiocie projektu Kukiz'15".

Według opinii Biura Analiz Sejmowych do projektu "dane finansowe i majątkowe koncernu KGHM Polska Miedź SA nie uzasadniają obniżenia stawek podatku od wydobycia niektórych kopalin i nie potwierdzają tezy sformułowanej w uzasadnieniu projektu, że podatek ten ma istotny wpływ na straty spółki". "(Projekt - PAP) bierze pod uwagę przede wszystkim interes koncernu KGHM Polska Miedź SA, pomijając stan finansów publicznych, interes gospodarki i samorządu terytorialnego oraz propozycje rządowe wynikające z innych projektów ustaw" - napisano.

Podatek od wydobycia niektórych kopalin (miedzi i srebra) jest pobierany w Polsce od 18 kwietnia 2012 r. Wielkość podatku, który wpływa do budżetu państwa, zależy od: wartości surowców na rynku światowym, od kursu dolara amerykańskiego, w którym miedź i srebro są notowane na giełdzie oraz od wolumenu wydobycia. Podstawę opodatkowania stanowi ilość miedzi oraz srebra zawarta w wyprodukowanym koncentracie. Obniżenie podatku od niektórych kopalin o 15 proc. było jednym z punktów umowy, zawartej w woj. dolnośląskim między PiS a Bezpartyjnymi Samorządowcami po ubiegłorocznych wyborach samorządowych. Ponadto w ub.r. rząd przyjął projekt umożliwiający firmom wydobywczym dokonywanie darowizn w wysokości do 5 proc. wartości podatku od kopalin na rzecz lokalnych samorządów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.