Projekt ustawy o ograniczeniu cen energii dla odbiorców do komisji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Posłowie są za czasowym ograniczeniu cen za energię, trwają prace nad ustawą

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Sejm po pierwszym czytaniu odesłał w czwartek do komisji klimatu, energii i aktywów państwowych rządowy projekt ustawy o ograniczeniu cen energii dla odbiorców i o bonie energetycznym. Cel ustawy to m.in. przedłużenie na drugą połowę roku osłon związanych z cenami energii.

Zgodnie z decyzją Marszałka Sejmu, komisja ma przygotować sprawozdanie w terminie umożliwiającym przeprowadzenie drugiego czytania jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu, które ma być kontynuowane w środę 15 maja.

W trakcie pierwszego czytania wszystkie kluby opowiedziały się za kontynuowaniem prac nad projektem ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym.

Przedstawiając rządowy projekt wiceministra klimatu Urszula Zielińska przypomniała, że ceny energii elektrycznej na rynku spadają, ale - według rządu - ceny dla odbiorców są za wysokie.

- Nie możemy pozwalać na nadmierne zyski państwowych spółek energetycznych kosztem obywateli - zaznaczyła, przypominając, że projekt zakłada, iż sprzedawcy z taryfami zostaną ustawowo zobowiązani do wystąpienia do Prezesa URE z wnioskami o korektę taryf pod groźbą utraty rekompensat za sprzedaż po zaniżonych cenach.

Zielińska dodała, że rząd spodziewa się iż, ceny energii będą dalej spadać i będziemy mogli wrócić do rynkowego funkcjonowania.

W trakcie debaty posłanka PiS Iwona Arent oświadczyła, że jest to projekt na waciki w porównaniu z tym, co wprowadził rząd PiS. Przewidziana w nim pomoc dla odbiorców jest za mała, a podwyżki od lipca dobiją polskie rodziny - dodała.

Z kolei poseł KO Tomasz Nowak podkreślał, że celem projektu jest likwidacja przyczyn podwyżki cen energii, podczas gdy PiS w czasie swoich rządów zakonserwował te przyczyny, m.in. uparcie trzymając się węgla.

- Zamrażanie cen bez likwidacji przyczyny to jak rozdawanie kartek na cukier za socjalizmu - mówił poseł.

Jak zaznaczył, obecnie cena energii elektrycznej na rynku hurtowym jest niewiele niższa niż obecna zamrożona cena dla odbiorców, a gaz także jest tańszy do ceny zamrożonej.

- Zmiany taryf będą wynikać z sytuacji na rynku - dodał.

Zastrzeżenia co do wysokości pomocy zgłaszał klub Lewicy. Według posłanki Pauliny Matysiak przewidziane ustawą świadczenia są za niskie i nie pokryją nawet połowy wzrostów cen.

Obecne rozwiązania ograniczające ceny energii dla odbiorców, wprowadzone przez poprzedni rząd zostały przedłużone przez obecny do 30 czerwca. Nowa ustawa ma zastąpić obowiązujące rozwiązania. Oprócz zmiany cen maksymalnych na energię dla określonych odbiorców znosi zamrożenie stawek opłat sieciowych, płaconych w rachunkach za prąd i gaz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.