Projekt, który do Sejmu trafił jako poselski, dotyczy kształtowania relacji między właścicielem sieci przesyłowej gazu, a operatorem systemu przesyłowego gazu

1456490496 bigsize tgz ut 8153 1920x1281

fot: europolgaz.com.pl

Nowe przepisy pozwolą na stopniowe znoszenie obowiązku spoczywającego obecnie na przedsiębiorstwach obrotu gazem ziemnym ustalania i przedkładania do zatwierdzenia przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki taryf dla cen gazu

fot: europolgaz.com.pl

Sejmowa komisja energii i skarbu bez głosu sprzeciwu poparła w czwartek projekt nowelizacji Prawa energetycznego, dotyczący zasad ustalania operatora na gazociągu Jamalskim. Do projektu wprowadzono siedem poprawek, głównie o charakterze redakcyjnym.

Projekt, który do Sejmu trafił jako poselski, dotyczy kształtowania relacji między właścicielem sieci przesyłowej gazu, a operatorem systemu przesyłowego gazu. W praktyce chodzi o wymuszenie nowej umowy operatorskiej na gazociągu jamalskim. Jak podkreślał na posiedzeniu komisji pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, "to krótka ale ważna nowelizacja, by wszystko nami się udało w tej sprawie".

Projektowane regulacje obejmują dwa podmioty: operatora systemu przesyłowego gazu (OSP), którym jest Gaz-System, oraz właściciela gazociągu jamalskiego - spółki EuRoPol Gaz, której udziałowcami są PGNiG i Gazprom. Oba te podmioty przed 3 września 2009 r. były zintegrowane pionowo, czyli zajmowały się zarówno produkcją jak i dostawami gazu.

Gaz-System został wyznaczony w 2010 r. przez Prezesa URE na operatora Jamału do końca 2025 r. Termin ten wynika z upływu koncesji EuRoPol Gazu na przesyłanie gazu rurociągiem.

Warunki operowania opisuje umowa pomiędzy Gaz-Systemem a EuroPol Gazem, także z 2010 r., która obowiązuje do końca 2019 r. Projekt opisuje zatem dokładnie ten przypadek. Jeśli wejdzie w życie i do końca września Gaz-System i EuRoPol nie zawrą nowej umowy, do gry wkroczy prezes URE.

Zgodnie z projektem, w przypadku wyznaczenia operatora na opisanej wyżej infrastrukturze na okres wykraczający poza umowę między OSP a właścicielem (w tym przypadku to Gaz-System i EuRoPol Gaz) o powierzeniu operowania, strony muszą na 90 dni przed upływem tej umowy zawrzeć nową. Jeśli tego nie zrobią, Prezes URE wyda decyzję, która tę umowę zastąpi do czasu zawarcia nowej umowy. Decyzja ma zawierać powierzenie OSP operowania na systemie właściciela.

Komisja wprowadziła poprawkę, zakładającą nadanie decyzji URE rygoru natychmiastowej wykonalności, a odwołanie nie wstrzymuje jej biegu. Dodatkowo w drodze postanowienia Prezes URE określi warunki pełnienia obowiązków operatora do czasu rozstrzygnięcia sprawy.

Projekt przewiduje ponadto, że w przypadku takiego niewykonania decyzji URE, które "zagraża bezpieczeństwu systemu przesyłowego gazowego, albo możliwości korzystania z tego systemu" Prezes URE stosuje środki egzekucyjne w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Założono, że nowa umowa ma zawierać wynagrodzenie należne właścicielowi za korzystanie przez OSP z jego majątku, oraz wynagrodzenie dla OSP za wykonywanie obowiązków operatora.

Wynagrodzenie dla właściciela to część przychodów z usług przesyłowych, świadczonych przez operatora, pomniejszona o pewne koszty, nieuwzględnione w wynagrodzeniu operatora. Z kolei to wynagrodzenie - zgodnie z projektem - ma pokrywać ponoszone przez operatora koszty uzasadnione, związane z wykonywaniem obowiązków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.