Programy: przez oszczędność do wzrostu PKB

fot: ARC

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości...

fot: ARC

Trzeba się starać, by wzrost PKB był nie tylko jak najwyższy, ale i jak najzdrowszy, oparty o oszczędności, inwestycje i długofalowy plan rozwoju - powiedział w poniedziałek (16 maja) wicepremier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem ratingi trzeba brać pod uwagę, ale ich nie przeceniać.

- Musimy się starać o to, żeby ten wzrost PKB był jak najzdrowszy, nie tylko jak najwyższy. Jak najzdrowszy, to znaczy oparty o oszczędności krajowe, inwestycje i długofalowy plan rozwojowy
- powiedział Morawiecki w Lublinie podczas briefingu prasowego.

Jak tłumaczył, "perspektywy rozwojowe są trudne, ponieważ otoczenie wokół nas jest bardzo wymagające" i wskazał na konflikt na Ukrainie, spowolnienie gospodarcze w Chinach, kryzys migracyjny oraz spowolnienie w strefie euro.

- Polska nie jest gospodarką autarkiczną (samowystarczalną - PAP). 80 proc. naszego PKB to jest eksport i import. W związku z tym my jesteśmy bardzo zależni od sytuacji za granicą. I jeżeli spowolnienie w strefie euro będzie bardzo poważne, to na pewno również ucierpimy.

Wicepremier poproszony o komentarz do decyzji Agencji Moody's - która z piątku na sobotę utrzymała rating polskiego długu na poziomie A2/P-1, ale zmieniła perspektywę ratingu ze stabilnej na negatywną - Morawiecki powiedział, że pod uwagę brane są wszystkie ratingi.

- Przykładamy do nich należytą uwagę, ale ani ich nie przeceniamy w jedną, ani w drugą stronę. Wszystkie ratingi dają nam jakiś sygnał, sygnał dotyczący finansowania, poziomu kosztów obligacji, dostępności rynków międzynarodowych czy zapadalności obligacji państwowych" - podkreślił. - Trzeba to powiedzieć wprost, że dzisiaj ponad 65 proc. długu państwowego jest w rękach zagranicznych inwestorów. Więc nie możemy sobie pozwolić ani nie chcemy sobie pozwolić na to, żeby w jakikolwiek sposób tą sytuację zdestabilizować. Cieszymy się z tego, że Moody's nie obniżył tego ratingu, biorąc pod uwagę dość mocne fundamenty oraz perspektywy rozwojowe. Myślę, że przeczytali plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.

Na pytanie, czy już wiadomo, czy będzie nowelizacja budżetu, Morawiecki odpowiedział, że nic takiego nie jest planowane.

- Na pewno budżet tegoroczny jest pod bardzo dobrą kontrolą ministra finansów.

Morawiecki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w ramach cyklu wykładów "Pro publico bono - KULtura człowieka i społeczeństwa" wygłosił wykład pt. "Koncepcja odpowiedzialnego rozwoju". Spotkał się także z przedsiębiorcami z województwa lubelskiego oraz odwiedził zakład PZL-Świdnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowy wiadukt w Żorach otwarty. Koniec czekania przed rogatkami

Od czwartku, 30 lipca 2026 r., mieszkańcy Żor mogą wygodniej i bezpieczniej poruszać się między dwiema stronami miasta. Polskie Linie Kolejowe S.A. oddały do użytku nowy wiadukt nad torami w ciągu ul. Dworcowej, który zastąpił przejazd w poziomie szyn. Inwestycja poprawia bezpieczeństwo kierowców, pieszych, rowerzystów i pasażerów pociągów, a także usprawnia ruch drogowy, eliminując konieczność oczekiwania przed zamkniętymi rogatkami.

Hiszpańskie elektryki Irizar już na ulicach Katowic. PKM stawia na nowoczesność i komfort

Na ulice Katowic wyjechały pierwsze autobusy elektryczne hiszpańskiej marki Irizar – poinformował katowicki magistrat. PKM Katowice otrzymało od Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) dziewięć przegubowych, 18-metrowych pojazdów, które już obsługują pasażerów m.in. na liniach 296, 7, M24 i M101. To debiut tego producenta we flocie katowickiego przewoźnika.

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej. 

Koniec z „projektami widmo”. W Sejmie o kluczowych zmianach w Prawie energetycznym

Nowelizacja ustawy Prawo energetyczne (tzw. ustawa sieciowa UC84) przynosi rewolucyjne zmiany w modelu przyłączania do sieci elektroenergetycznych. O kluczowych zmianach w przepisach w środę, 29 lipca 2026 r., w Sejmie mówił wiceminister energii Wojciech Wrochna. Podkreślił, że celem reformy jest wyeliminowanie patologii w postaci „projektów widmo”, które blokują moce przyłączeniowe i hamują rozwój realnych inwestycji w OZE oraz magazyny energii.