Programy: jest już projekt polityki energetycznej do 2050 r.

fot: ARC

Rozpoczęcie budowy pierwszego bloku elektrowni planowane jest ok. 2020 r.

fot: ARC

Ministerstwo Gospodarki opublikowało projekt Polityki Energetycznej Polski (PEP) do 2050 r. To strategiczny dokument, który ma określić kształt naszej energetyki. Konsultacje - zarówno międzyresortowe jak i społeczne - potrwają miesiąc.

Jak powiedziała w środę (19 sierpnia) PAP rzeczniczka Ministerstwa Gospodarki Danuta Ryszkowska-Grabowska swą ostateczną wersję dokument przyjmie "w zależności od ilości i jakości uwag zgłoszonych w konsultacjach międzyresortowych i społecznych, które mają potrwać do 18 września 2015 r."

- Istotne znaczenie będzie mieć też procedowanie dokumentu od przedłożenia pod obrady KSE do zatwierdzenia przez Radę Ministrów. W tym czasie poszczególne resorty mogą zgłaszać swoje dodatkowe uwagi, które również mogą wpłynąć na ostateczny kształt dokumentu oraz termin jego przyjęcia - dodała.

W kwietniu br. wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz mówił PAP, że PEP do 2050 r. będzie ogłoszona po grudniowym szczycie klimatycznym w Paryżu, podczas którego zawarte ma zostać globalne porozumienie w zakresie walki ze zmianami klimatu. Jeśli jego negocjacje zakończą się sukcesem, to w stolicy Francji zostanie zawarte porozumienie klimatyczne, które miałoby zacząć obowiązywać po 2020 roku i zastąpić protokół z Kioto. Społeczność międzynarodowa postawiła sobie za cel niedopuszczenie do tego, by średnia temperatura wzrosła o 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej.

- Polityka energetyczna Polski do roku 2050 jest kluczowym dokumentem dotyczącym przyszłości polskiego systemu elektroenergetycznego - powinna dostarczać odpowiedzi jak transformować polski sektor energetyczny, aby prądu w gniazdku nie zabrakło - powiedziała PAP szefowa Forum Analiz Energetycznych dr Joanna Maćkowiak-Pandera.

Jednak - jak zaznaczyła - wcale nie wiadomo, czy nowy rząd po wyborach będzie się identyfikował z obecnym projektem polityki energetycznej.

- Merytoryczna debata na temat przyszłości sektora energetycznego jest Polsce potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, wobec problemów surowcowych, niedoborów mocy w systemie i wysokich cen prądu na rynku hurtowym. Polska potrzebuje nowoczesnej polityki energetycznej, która wyznacza kierunki rozwoju sektora energetycznego bazując na międzynarodowych megatrendach, a nie próbuje bronić tego, co było.

Jak zauważył w rozmowie z PAP ekspert rynku energetycznego Bartłomiej Derski z portalu wysokienapięcie.pl, projekt nowej polityki energetycznej ma na razie jedynie charakter opisowy.

- Nie zawiera jeszcze zbyt wielu cyfr, bowiem resort zamówił właśnie kolejną prognozę zapotrzebowania na paliwa i energię do 2050 roku - powiedział PAP ekspert.

Mimo to - jak dodał - ministerstwo przedstawiło wizję rozwoju sektora energetycznego, z której część stanowią założenia i prognozy, ale bez względu na wyniki analiz ekonomicznych, znajdzie się w nowej polityce.

- Kluczowym założeniem jest m.in. realizacja programu energetyki atomowej - zaznaczył.

Program rozwoju energetyki jądrowej budzi wątpliwości prezesa Instytutu Energetyki Odnawialnej Grzegorza Wiśniewskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.