Programy: 107 mld zł na budowę dróg wszelakich

fot: Jarosław Galusek/ARC

Im więcej budujemy dróg, tym więcej pieniędzy potrzeba na utrzymanie ich przejezdności, niezależnie od pory roku, a także utrzymanie ich w należytym stanie technicznym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-23 jest szacowany na 107 mld zł; wybudujemy 3,9 tys. km autostrad i dróg szybkiego ruchu - zapowiedziała w środę premier Ewa Kopacz. Powstanie 57 obwodnic, na utrzymanie dróg trafi 48 mld zł, a na modernizację ok. 5 mld zł.

Szefowa rządu na briefingu w Opolu przypomniała, że w 2007 r. było 993 km autostrad i dróg szybkiego ruchu.

- W 2014-2015 możemy się pochwalić ponad 200 proc. wzrostem - to jest ponad 3 tys. 41 kilometrów - podkreśliła.

Wśród ważnych inwestycji, które przewiduje Program Budowy Dróg Krajowych do 2023 r. (z perspektywą do 2025 r.), premier wymieniła drogę S11, która ma połączyć z A1 miejscowość Kępno.

- W ramach drogi S7 połączymy północ z południem, czyli Gdańsk z Krakowem. Połączymy również Szczecin z Trójmiastem w ramach drogi S6; połączymy Warszawę z Lublinem i Rzeszowem w ramach dróg zarówno S17, jak i S19 - zaznaczyła.

W piątek podlaski poseł PO Robert Tyszkiewicz zainaugurował wspólnie z burmistrzami Bielska Podlaskiego i Siemiatycz - miast, które leżą na trasie obecnej drogi krajowej nr 19 z Białegostoku do Lublina - akcję zbierania podpisów poparcia dla budowy S19. Kopacz pytana w środę przez PAP, czy akcja posła PO zdecydowała o wpisaniu tej inwestycji do programu, odparła:

- S19 będzie realizowana i na nią jest zabezpieczenie finansowe. Czy to miało wpływ. Powiem szczerze, że marny byłby ten polityk, który jeździ po kraju i nie wsłuchuje się w głosy ludzi - oceniła.

Kopacz przekonywała, że głównym celem programu jest dokończenie sieci dróg w Polsce i takie skomunikowanie głównych miast, by czas przejazdu między nimi skrócił się o minimum 15 proc.

Obecna na briefingu minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak poinformowała ponadto, że program przewiduje budowę 57 obwodnic, zapewniając, że są na to pieniądze. Dodała, że na utrzymanie dróg trafi 48 mld zł.

- Im więcej budujemy dróg, tym więcej pieniędzy potrzeba na utrzymanie ich przejezdności, niezależnie od pory roku, a także utrzymanie ich w należytym stanie technicznym.

Minister Wasiak zapowiedziała, że na modernizację odcinków dróg, które stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, ma trafić prawie 5 mld zł trafi. Jak mówiła, resort też szuka dodatkowych funduszy na finansowanie projektów drogowych w systemie komercyjnym.

- Szukamy dodatkowych funduszy na finansowanie dróg, również z rynku - podkreśliła.
W programie - jak wyjaśniła - są trzy projekty, które będą realizowane w systemie komercyjnym.

"Przewidywany jest także alternatywny (pozabudżetowy) sposób finansowania inwestycji drogowych. Planowane jest powołanie drogowych spółek specjalnego przeznaczenia, które będą miały za zadanie pozyskiwanie środków finansowych na zasadach rynkowych. Ten mechanizm jest planowany do zastosowania dla budowy A1 Tuszyn - Częstochowa, A18 Olszyna - Golnice oraz odcinka A2 Mińsk Mazowiecki - Siedlce" - doprecyzował resort w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.