Program dopłat napędza rekordowy popyt na auta elektryczne

fot: Maciej Dorosiński

Sieć stacji ładowania pojazdów elektrycznych Taurona obejmuje już ok. 200 lokalizacji: klienci mają do dyspozycji prawie 350 punktów ładowania AC (prądem przemiennym) i niemal 80 DC

fot: Maciej Dorosiński

Listopad przyniósł historyczny wzrost rynku samochodów elektrycznych w Polsce. W tym miesiącu zarejestrowano prawie 5 tys. pojazdów BEV, ponad czterokrotnie więcej niż rok wcześniej – wynika z danych PZPM. Udział elektryków w rynku nowych aut osobowych osiągnął najwyższy w historii poziom 10,2 proc. Tak dynamiczny wzrost to przede wszystkim efekt dopłat z programu NaszEauto.

Od stycznia do listopada 2025 roku zarejestrowano 35 627 samochodów elektrycznych, czyli blisko 2,5 razy więcej niż w analogicznym okresie roku 2024. Jak wskazuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, listopadowy wynik prawie 5 tys. rejestracji jeszcze kilka lat temu byłby całkiem dobrym wynikiem rocznym.

– Przez pierwsze 11 miesięcy tego roku wzrost segmentu samochodów elektrycznych sięgnął aż 140 proc. To cieszy każdego producenta samochodów, jeżeli możemy uszczknąć kawałek tego tortu. Natomiast wzrost ten był w dużej mierze napędzany dopłatami, szczególnie w segmencie samochodów małych, miejskich, gdzie dopłaty pozwalały pokryć praktycznie połowę wartości samochodu – mówi w wywiadzie z agencją Newseria Łukasz Borak, dyrektor ds. marketingu w Hyundai Motor Poland.

Program NaszEauto, czyli nowa odsłona programu Mój Elektryk 2.0, zakłada dofinansowanie zakupu, leasingu lub wynajmu długoterminowego samochodów elektrycznych. Działa od lutego 2025 roku i powinien się zakończyć do 30 kwietnia 2026 roku lub do wyczerpania puli środków. Na koniec listopada z dostępnego budżetu 1,18 mld zł ze środków KPO ponad 730 mln zł zostało już rozdysponowane. Tylko w listopadzie złożono niemal 3,9 tys. wniosków do NFOŚiGW, podobnie jak w październiku. Eksperci Fundacji EV Klub Polska przewidują, że grudzień może przynieść rekordowe wyniki rejestracji pojazdów elektrycznych. Z kolei styczeń 2026 roku może przynieść rekordową liczbę wniosków o dotacje.

Eksperci szacują, że przy obecnym tempie składania wniosków, średniej wartości dopłaty wynoszącej ponad 31 tys. zł oraz rozszerzonej grupie beneficjentów (obejmującej m.in. organizacje pozarządowe, instytucje edukacyjne i medyczne) pozostałe środki mogą zostać wykorzystane szybciej, niż pierwotnie zakładano. Dodatkowo od 20 października 2025 roku program został rozszerzony o samochody dostawcze i minibusy. Tu maksymalna wartość dopłat wynosi odpowiednio 70 tys. zł i 600 tys. zł.

– Program dopłat skończy się w I kwartale przyszłego roku i wtedy wszystko zostanie po stronie Kowalskiego. Jak wiemy, Kowalski lubi być oszczędny, więc nie spodziewamy się, że kolejny rok przyniesie tak duże wzrosty jak bieżący – ocenia Łukasz Borak.

– Niewątpliwie system dopłat zadziałał w kwestii popularyzacji samochodów elektrycznych. Chcielibyśmy, żeby był kontynuowany, ale czy będzie – to już decyzja polityków. Mówi się, że jest on ostatnim takim programem – komentuje Stanisław Dojs, PR manager Hyundai Motor Poland.

Od lipca rynek rejestracji elektryków notuje trzycyfrowe wzrosty. Jak podkreślają eksperci, to efekt nie tylko dopłat, lecz także coraz szerszej oferty modeli w segmentach małych i kompaktowych. Trzycyfrowe wzrosty widać również w wynikach Hyundaia na polskim rynku. Po 11 miesiącach 2024 roku sprzedaż wynosiła niecałe 500 sztuk, a w tym roku – już ponad 2 tys. Auta elektryczne mają już 8-proc. udział w rejestracjach koncernu, podczas gdy rok temu było to 1,5 proc.

Jak podkreśla Stanisław Dojs, rynek elektryków – podobnie jak cały rynek motoryzacyjny – zmienia się pod wpływem rosnącej konkurencji i nowych graczy, szczególnie z Chin, którzy walczą o klienta ceną i szeroką gamą modeli.

– Jest szansa, że to będzie rok rekordowy, w którym sprzeda się więcej nowych samochodów niż 640 tys., i jest to w dużej mierze zasługa nowych graczy. Natomiast Hyundai nie będzie ustępował pola. Nasze warunki gwarancji wynoszące pięć lat są jednymi z najlepszych na rynku. Do tego nasze samochody mają bardzo wysoki stopień bezawaryjności, przez co bardzo wolno tracą na wartości. To jest jeden z lepszych wskaźników. Cały czas oferujemy rozmaite nowości. Elektryki serii IONIQ mają akumulatory 800 V i ładują się bardzo szybko. Nasze modele SUV-ów, na przykład Tucson czy KONA, palą bardzo niewiele i są lubiane przez klientów, także flotowych – podkreśla PR manager Hyundai Motor Poland.

Przedstawiciele marki przygotowują się do okresu, w którym rynek stanie się bardziej konkurencyjny i przestanie być wspierany przez państwo.

– Stawiamy na jakość i będziemy naszych klientów przyciągać wszelkimi możliwymi cechami, które poza ceną są ważne, a jest ich bardzo wiele – mówi Stanisław Dojs.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.