Program dla Śląska: marszałek jest sceptyczny, wojewoda chwali

fot: Maciej Dorosiński

- Mogę powiedzieć, że to był pracowity rok. Wykonaliśmy naprawdę ogrom pracy. To państwo i opinia publiczna oceni, czy ten rok był udany, czy wiele rzeczy i projektów udało się zrealizować zgodnie z oczekiwaniem społecznym, ale ja jestem przekonany, że ten rok przepracowaliśmy ciężko i bardzo rzetelnie, w poczuciu odpowiedzialność za obywatela, w poczuciu odpowiedzialności za mieszkańca - powiedział wojewoda śląski Jarosław Wieczorek

fot: Maciej Dorosiński

Marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO) sceptycznie ocenia projekt rządowego Programu dla Śląska, dyskutowany w środę, 6 grudnia, na posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach (WRDS). Według wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, Program będzie potężnym impulsem dla regionu.

Zdaniem marszałka, Program zbiera "standardowe" działania rządu w jedną całość i wcale nie gwarantuje regionowi dodatkowych środków. Zarzucił też rządowi, że w Programie marginalizuje rolę samorządu.

Program dla Śląska przygotowywany przez Ministerstwo Rozwoju ze stroną społeczną to jeden z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) i jeden z dwóch dedykowanych regionom (obok Polski Wschodniej).

Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński zapowiedział podczas środowego posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach (WRDS), że ostateczna wersja Programu powinna zostać zaprezentowana przed świętami. W programie mowa o bezpośrednim rządowym wsparciu najważniejszych przedsięwzięć w regionie na co najmniej 35 mld zł - mówił.

- Absolutnie czuć to, i fakty to potwierdzają, że rozchodzą się drogi samorządu i rządu. Samorząd jest marginalizowany w działaniach rządu - powiedział po posiedzeniu WRDS Saługa.

Według niego Urząd Marszałkowski z Programu dla Śląska został "wygumowany".

- Rzutem na taśmę gdzieś pojawił się, w tej wersji pokazanej dzisiaj, w dwóch ciałach koordynujących - wskazał.

W opinii marszałka projekt Programu pomija, że to samorząd realizuje Strategię Rozwoju Woj. Śląskiego i odpowiada za podział środków europejskich.

- Powstają jakby dwie drogi. Rząd ma swój program, samorząd swój i nie wiadomo czy te drogi się zejdą. Mogę wyrazić zaniepokojenie - powiedział marszałek.

- Zawsze się cieszę, jeżeli ktoś chce coś zrobić dla naszego regionu i trzeba wyrazić podziękowania, że rząd się pochyla i coś proponuje, tylko czy to są jakieś specjalne środki, czy to jest coś dedykowane naszemu regionowi, czy też standardowe działanie rządu zebrane w jedną całość i pokazane jako specjalny program dla naszego województwa? Dzisiaj mam przekonanie, że to jest zebranie tego, co i tak się dzieje, opakowane ładnie i pokazane, że to ekstra środki dla regionu. Dzisiaj tego nie dostrzegam - powiedział Saługa.

Innego zdania jest wojewoda śląski Jarosław Wieczorek, który także uczestniczył w posiedzeniu WRDS. Według niego Program będzie potężnym impulsem dla regionu.

- To na ten moment 35 mld zł, które będą przeznaczone z instytucji centralnych, rządowych. Jest rzeczą naturalną, że marszałek realizuje swój program regionalny, natomiast rząd chce dać dodatkowe wsparcie, dodatkowy impuls dla regionu Śląska, Zagłębia, części północnej i południowej - powiedział wojewoda dziennikarzom.

Dodał, że pieniądze przeznaczone w ramach Programu trafią m.in. na infrastrukturę, energetykę, ochronę środowiska i żeglugę śródlądową. Wyraził nadzieję, że dzięki tym inwestycjom woj. śląskie wróci z czwartego na drugie miejsce wśród województw pod względem dynamiki wzrostu PKB.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.