Program dla górnictwa trudny, ambitny, ale realistyczny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sytuacja w Kompanii Węglowej nie jest dramatycznie gorsza dzisiaj niż dwa miesiące temu. W tej chwili jest to po prostu firma, która jest nierentowna - stwierdza Włodzimierz Karpiński

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rząd przedstawił bardzo trudny, ambitny, ale realistyczny program restrukturyzacji górnictwa - powiedział w sobotę w Opolu minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński. Apelował o spokojne i rzeczowe rozmowy.

O kwestie górnictwa i rozmowy z protestującymi górnikami Karpiński był pytany podczas sobotniej konferencji prasowej w Brzeziu pod Opolem, gdzie wizytował plac budowy, na którym powstają dwa nowe bloki energetyczne.

Powiedział, że rząd przedstawił "bardzo trudny, ambitny, ale realistyczny program" restrukturyzacji dla KW.

- Sektor energetyczny także przechodził () transformacje restrukturyzacyjne i rozpoczął ścieżkę konsolidacyjną już jakiś czas temu. (...) Dzisiaj program restrukturyzacji Kompanii Węglowej ma doprowadzić do tego, że spółka, która będzie w tym segmencie prowadziła działalność gospodarczą (...) ma być spółką rentowną - zaznaczył.

Dopowiedział, że w jego przekonaniu planowane przez rząd wobec górnictwa działania można nazwać "humanitarną restrukturyzacją" i że są one objęte "bardzo bogatym programem osłonowym" oraz że "praktycznie żaden górnik dołowy nie straci pracy". Mówił, że mają one doprowadzić do "utworzenie rentownej spółki, a dzisiaj Kompania Węglowa rentowną spółką nie jest, jest na skraju bankructwa".

Rząd zapowiedział w środę, że w ramach planu naprawczego dla KW zamierza zlikwidować kopalnie: Brzeszcze w miejscowości o tej nazwie, Bobrek-Centrum w Bytomiu, Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu oraz Pokój w Rudzie Śląskiej. W zakładach tych protest - pod ziemią i na powierzchni - prowadzi według związkowców ok. 2 tys. pracowników.

W sobotę do Katowic pojechała delegacja z udziałem pełnomocnika rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciecha Kowalczyka. Po południu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach doszło do spotkania delegacji rządowej z przedstawicielami górniczych związków zawodowych, poświęcone planowi naprawczemu dla KW, ale rozmowy zostały zerwane.

Karpiński, jeszcze przed rozmowami pytany, czy uda się przekonać górników do planu naprawczego, apelował o rzeczowe rozmowy i przestrzegał, że "nigdy emocje nie są dobrym otoczeniem do podejmowania racjonalnych decyzji".

- Dzisiaj mówimy, że chcemy, aby Śląsk dalej fedrował, efektywnie i ekonomicznie - zapewniał i wskazywał, że rządowy program "zakłada reindustrializację Śląska".

- Jeśli mówimy o tym, że wprowadzimy () zachęty czy ulgi, jeśli chodzi o energię elektryczną w formie akcyzy, a więc to, co może zrobić minister finansów przy akceptacji rady ministrów, dla przemysłu ciężkiego. Jeśli mówimy o tym, że praktycznie żaden górnik dołowy nie straci pracy, tylko trzeba będzie dokonać alokacji tego miejsca pracy, to mówimy o bardzo ambitnym programie, ale realistycznym - po to, żeby utrzymać to, co jest możliwe na Śląsku - przekonywał tłumacząc, że alternatywą jest upadłość KW.

- I to jest nie tylko prawie 50 tys. pracowników Kompanii Węglowej. To jest także ogromna rzesza firm powiązanych, które realizują różne kontrakty. Proszę sobie wyobrazić taki scenariusz - i to nie jest na zasadzie straszenia - mówił. Jak przekonywał, rząd proponuje działanie doraźne, "które się przełoży w działanie konsekwentne takiej reindustrializacji Śląska. Ale to musimy najpierw uzdrowić".

W jego opinii związkowcy "muszą docenić to, że to jest program, który zachowuje istotę Śląska w postaci dobrej firmy, rentownej".

- Z drugiej strony jest program osłonowy dla pracowników. Z trzeciej - jest jeszcze wiele planów impulsowych. Na same koleje do 2020 roku wydamy 8 mld zł. Projekty synergiczne, które prowadzą spółki skarbu państw wspólnie - to jest 9 projektów na kwotę 9 mld złotych - wyliczał. I dodał: - Tu na Śląsku będzie bardzo dużo się działo i wydaje mi się, że jeśli tak spojrzą dzisiaj związkowcy z Kompanii Węglowej, która jest o krok przed upadłością, to powinni dokonać spokojniejszej refleksji nad tym programem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa.