Program dla górnictwa: radykalna sanacja

fot: Jarosław Galusek/ARC

Referendum prowadzone będzie we wszystkich zakładach JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Program dla sektora górnictwa mówi o sposobach „przeprowadzenia radykalnej sanacji górnictwa węgla kamiennego przy aktywnym współudziale państwa”. Autorzy dokumentu zwracają jednak uwagę, że koszty modernizacji i unowocześnienia górnictwa będą musiały ponieść same spółki węglowe. Zgodnie z założeniami Programu roczne nakłady inwestycyjne górniczych spółek mają wynosić ok. 2 mld zł.

Oprócz ogólnego celu głównego, który mówi o budowie rentownego, efektywnego i nowoczesnego sektora górnictwa węgla kamiennego, dokument przygotowany przez Ministerstwo Energii i przyjęty w styczniu przez rząd, zawiera w dalszej części 10 celów szczegółowych wraz z określonymi działaniami służącymi ich realizacji.

Pierwszy zakłada odzyskanie i stabilizację płynności, rentowności i efektywności ekonomiczno-finansowej sektora górniczego. Wśród działań mających służyć jego realizacji autorzy dokumentu wymieniają m.in.: dostosowanie wydobycia do potrzeb rynku, zwiększenie jakości produkowanego węgla poprzez modernizację i rozbudowę zakładów produkcji węgla oraz zwiększenie efektywności odmetanowania i zagospodarowania ujętego metanu.

Kolejne zakłady zespolone
Jest też mowa o dalszych działaniach oszczędnościowych, które zakładają kontynuowanie integracji kopalń w zakłady zespolone oraz likwidację nierentownej infrastruktury w tych kopalniach, również z możliwością jej przeniesienia do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W tym kontekście twórcy dokumentu przypominają, że Polska dokonała zgłoszenia aktualizacyjnego obowiązującego programu pomocowego dla sektora górnictwa węgla kamiennego, które zakłada jego przedłużenie do 2023 r. Póki co, ustalenia z Komisją Europejską pozwalają na finansowanie z pieniędzy budżetowych działań likwidacyjnych kopalń pod warunkiem przekazania ich do SRK do 1 stycznia 2019 r.

Dalsza integracja z energetyką
Program przewiduje również dalszą integrację górnictwa z energetyką, a po 2020 r. sektor ma funkcjonować na bazie dwóch Grup Producentów Węgla Energetycznego – Górnośląskiej opartej o Polską Grupę Górniczą i Wschodniej stworzonej na bazie LW Bogdanka oraz jednej Grupy Węglowo-Koksowej na bazie Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Ciekawym pomysłem jest utworzenie Sektorowego Funduszu Stabilizacyjnego, który ma być poduszką finansową dla górnictwa w czasach dekoniunktury. Analogiczne rozwiązanie wprowadza już w życie JSW. Szczegółowa koncepcja SFS ma zostać opracowana do końca 2018 r., a fundusz miałby zostać sfinansowany m.in. z realokacji środków pochodzących z obciążeń administracyjnych działalności spółek węglowych, środków z działalności górniczej oraz zysków spółek węglowych.

Strategicznym działaniem rządu ma być również zapewnienie dostępu do nowych złóż węgla. „Mimo strategicznej roli węgla w gospodarce polskiej i podejmowanych prób określenia tzw. perspektywicznych lub strategicznych złóż węgla, dotychczas nie objęto ich ochroną prawną przed zabudową powierzchni. W efekcie wprowadzonych zmian na powierzchni nastąpiło bądź zablokowanie dostępu do złóż, bądź zwiększenie kosztów udostępnienia danego złoża oraz podniesienie późniejszych kosztów jego eksploatacji. Dlatego też koniecznym jest przeprowadzenie weryfikacji złóż węgla kamiennego w Polsce, przeprowadzenie ich wartościowania, określenie wstępnych kosztów udostępniania i oszacowanie potencjalnej efektywności ekonomicznej poszczególnych złóż, a na tej podstawie określenie kolejności ich udostępniania” – czytamy w Programie.

Kluczowy element - innowacje
Jednym z kluczowych elementów budowania rentownego i nowoczesnego górnictwa mają być innowacje. Najistotniejszym działaniem jest w tym przypadku projekt Inteligentna Kopalnia, czyli wykorzystywanie rozwiązań z zakresu automatyzacji i cyfryzacji w procesie planowania i wydobycia wraz z inteligentnymi systemami monitorowania zagrożeń dla życia i zdrowia pracowników oraz infrastruktury produkcyjnej.

Autorzy dokumentu zwracają również uwagę na potrzebę stworzenia jednolitego, elastycznego i uproszczonego systemu wynagradzania w górnictwie. Taki system miałby zostać wprowadzony od 2019 r. i zapewnić górniczym spółkom możliwość reagowania w przypadku głębokich spadków cen węgla.

Za realizację Programu jest odpowiedzialny minister energii, a w tych działaniach ma go wspomagać, powołany ministerialnym rozporządzeniem, Komitet Sterujący ds. Górnictwa. W jego skład oprócz przedstawicieli organów rządowych wejdą również eksperci oraz przedstawiciele strony społecznej reprezentujący Zespół Trójstronny ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Zadaniem Komitetu Sterującego będzie m.in. ocena postępu procesu restrukturyzacji, zapewnienie zgodności programu z dokumentami, do których się odwołuje (np. strategii spółek) oraz wskazywanie zagrożeń. Oprócz tego w poszczególnych przedsiębiorstwach górniczych mają powstać Pomocnicze Komitety Sterujące.

W nadchodzących tygodniach mają zostać również przygotowane projekcje techniczno-ekonomiczne na lata 2018-2020 z uwzględnieniem perspektywy do 2030 r. w oparciu o wielkości wynikające ze strategicznych dokumentów przedsiębiorstw górniczych. Te dokumenty mają być gotowe w terminie do 3 miesięcy od przyjęcia Programu.

W dokumencie oszacowano również nakłady inwestycyjne spółek węglowych. W tym roku ma to być 2,36 mld zł, w 2019 r. 2,32 mld zł, a w kolejnych latach te kwoty mają się wahać na poziomie ok. 2 mld zł. Autorzy dokumentu podkreślają, że rząd będzie wspierał finansowo działania restrukturyzacyjne związane z zamykaniem niekonkurencyjnych kopalń, ale przypominają równocześnie, że w świetle unijnego prawa państwo nie może wspierać działań inwestycyjnych. Te działania mogą podjąć jedynie spółki węglowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.