Szczegółowe oceny i uzasadnienie bank przedstawi w najbliższych dniach. Na razie, w najnowszym cotygodniowym komentarzu stwierdził, iż powodem oddolnej korekty jest to, iż gospodarka niektórych krajów eurostrefy nie tylko spowolnia, ale co gorsza kurczy się, zaś gospodarka globalna zmierza ku recesji.
Według ich ocen PKB za 2009 r. spadnie poniżej kreski na Węgrzech, w Czechach i na Słowacji, zaś w Rumunii będzie na progu zerowym. Polska, która ma największy rynek wewnętrzny w regionie i wysoką dynamikę popytu wewnętrznego, będzie rosnąć, ale znacznie wolniej.
- Dotychczas sądziliśmy, że spowolnienie w Europie Zachodniej będzie miało niewielki wpływ na Europę Centralną z powodu efektu substytucji. Sytuacja zmienia się jednak dramatycznie; gospodarki EMU kurczą się, zaś globalna gospodarka zmierza ku recesji - stwierdzili.
- Zakładamy obecnie, że gospodarki Europy Centralnej zostaną z tego powodu uderzone asymetrycznie - dodali.
To bardzo zły wynik, który świadczy o tym, że polska gospodarka ostro hamuje. Jak w \"Pulsie Biznesu\" pisze Kamil Zatoński, jeszcze cztery miesiące temu polscy ekonomiści szacowali, że wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie 5 proc., dziś analitycy uważają, że będzie to przynajmniej 3,5 proc.
Zdaniem cytowanego w artykule z \"PB\" Piotra Kalisza, głównego ekonomisty Banku Handlowego argumentami za mniejszym wzrostem są negatywne tendencje w gospodarkach wielu krajów, które nakręcają spiralę kryzysu, w związku z czym dekoniunktura może potrwać dłużej niż się powszechnie sądzi.
Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli
Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.