Proces wyboru kwalifikowanych dostawców w PGG ukończony w ponad 80 proc.

fot: Krystian Krawczyk

Polska Grupa Górnicza podała, że swoją produkcją węgla opałowego pokrywa jedynie cześć zapotrzebowania rynkowego. Pozostała wielkość jest uzupełniana przez innych krajowych producentów oraz import

fot: Krystian Krawczyk

Proces wyboru Kwalifikowanych Dostawców Węgla (KDW), u których można odbierać surowiec zakupiony w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej, jest ukończony w ponad 80 proc. Obecnie podpisywane są umowy z wybranymi składami węgla - dowiedziała się PAP w PGG.

- Docelowo kwalifikowanych składów węgla z PGG ma być w całej Polsce ponad 100. Od wtorku działają cztery pierwsze, a wkrótce dołączy do nich ponad 20 kolejnych. Cała sieć ma działać w najbliższych tygodniach. Sukcesywnie podpisywane są umowy z wybranymi partnerami - powiedział rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

Wtorek był pierwszym dniem, kiedy klienci kupujący węgiel w e-sklepie PGG mogli zadeklarować odbiór paliwa nie bezpośrednio w wybranej kopalni, ale u kwalifikowanego dostawcy w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie), Brzesku i Proszowicach (woj. małopolskie) oraz Uhercach Mineralnych (woj. podkarpackie). Taką formę odbioru wybrało ponad 300 klientów.

- Pierwszy, pilotażowy dzień sprzedaży z usługą KDW potwierdził bardzo duże zainteresowanie taką formą odbioru paliwa. Wykorzystany został cały tonaż węgla przeznaczony do odbioru w kwalifikowanych składach - poinformował rzecznik PGG.

W najbliższych dniach kwalifikowani dostawcy odbiorą z kopalń pierwsze transporty kupionego przez klientów węgla - paliwo powinno trafić do odbiorców szybciej, niż gdyby mieli odbierać je indywidualnie z kopalni. Za pomocą KDW klient może odebrać kupiony węgiel w wybranym składzie, ale może też wykupić usługę dostawy do domu.

Jak zapowiada PGG, w kolejnych dniach pojawi się dalszych ponad 20 KDW, m.in. w woj. zachodniopomorskim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, świętokrzyskim, lubelskim, mazowieckim, łódzkim, podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim.

Kwalifikowani dostawcy przewożą węgiel kupiony przez klientów w sklepie internetowym do składów zlokalizowanych w rejonie miejsca zamieszkania nabywców i wydają surowiec finalnym odbiorcom. Ułatwia to klientom odbiór zamówionego surowca bez konieczności samodzielnego organizowania transportu.

PGG zapewnia, że wybór partnerów do sieci KDW miał charakter otwarty i transparentny - każdy z przedsiębiorców mógł wziąć w nim udział, a głównym kryterium była cena za usługę dostawy.

Ogłaszając w czerwcu br. nabór na kwalifikowanych dostawców, spółka postawiła wymagania - partnerzy PGG muszą dysponować m.in. utwardzonym i zabezpieczonym składem węgla. Skład musi być ubezpieczony i posiadać niezbędną infrastrukturę: legalizowaną wagę oraz odpowiednie samochody zdolne odbierać z kopalni węgiel i dostarczać odbiorcom finalnym.

W ostatnich tygodniach PGG poprawiała funkcjonalności swojego e-sklepu dla odbiorców indywidualnych, podniosła jednak też cenę (o ok. 20 proc.) i obniżyła limit jednorazowego zakupu w swoim sklepie z 5 do 3 ton.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Operatorzy łączą siły: wspólna platforma na Giełdzie zmieni zarządzanie siecią

Towarowa Giełda Energii, Enea Operator, Energa-Operator oraz PGE Dystrybucja podpisały porozumienie o współpracy przy stworzeniu wspólnej platformy usług elastyczności. To nowy rozdział współpracy oraz potencjał wykorzystania zasobów pracujących w sieciach Operatorów Sieci Dystrybucyjnych. Transformacja energetyczna – obejmująca intensywny rozwój odnawialnych źródeł energii, wzrost liczby magazynów energii oraz postępującą elektryfikację gospodarki – powoduje istotną zmianę charakteru pracy systemu elektroenergetycznego. W tych warunkach elastyczność przestaje być koncepcją teoretyczną, a staje się realną, operacyjną potrzebą funkcjonowania sieci dystrybucyjnej, warunkującą jej stabilność oraz zdolność do dalszego przyłączania nowych zasobów.

Największy blok gazowo-parowy w Polsce rośnie w Rybniku

W Rybniku trwa budowa jednego z największych i najnowocześniejszych bloków gazowo-parowych w Europie. Inwestycja jest już gotowa w około 90 proc. 

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.