Proces słabnięcia roli Chin, jako fabryki świata, rozpoczął się kilka lat temu

fot: Krystian Krawczyk

Ziemią obiecaną dla inwestorów w OZE i niskowęglową energetykę są Chiny, które przyjęły projekty o wartości 90 mld dolarów

fot: Krystian Krawczyk

- Pandemia koronawirusa przyśpieszy przenoszenie "fabryki świata" z Chin - wskazał w czwartek Polski Instytut Ekonomiczny. Analitycy zwrócili uwagę, że największą kwotę dla firm wycofujących produkcję z Państwa Środka - 2,2 mld dol., przeznaczył dotąd rząd Japonii.

Eksperci PIE zwrócili uwagę, że w dyskusji o zmianach w światowym systemie gospodarczym w związku z koronawirusem najczęściej wskazuje się na tzw. reshoring i decoupling.

- Decoupling oznacza zmniejszenie współzależności gospodarek Zachodu i gospodarki chińskiej, reshoring zaś proces przenoszenia produkcji z Państwa Środka z powrotem do państw Zachodu - czytamy w czwartkowym wydaniu Tygodnika Gospodarczego PI".

Odnosząc się do przyczyny tych zjawisk analitycy Instytutu wskazali m.in. na "dość dynamicznie" wzrastające w Chinach koszty pracy. W czasie globalnego kryzysu rządy są też bardziej skoncentrowane na ochronie zatrudnienia we własnych krajach.

"Kwestie ekonomiczne zostały wzmocnione argumentami z dziedziny bezpieczeństwa, gdy w czasie pandemii okazało się, że produkcja kluczowych elementów sprzętu medycznego skoncentrowana jest w Chinach" - dodali.

Według nich do uniezależnienia od Państwa Środka skłania również nadszarpnięcie zaufania do Pekinu w związku z opóźnieniem w podjęciu walki z epidemią oraz ukrywaniem i fałszowaniem informacji o pochodzeniu COVID-19.

"Proces słabnięcia roli Chin, jako fabryki świata, rozpoczął się jednak już kilka lat temu, a teraz może jedynie przyśpieszyć" - ocenili.

Produkcja z Chin przenoszona była dotąd przede wszystkim do Indii i do krajów Azji Południowo-Wschodniej, zwłaszcza do Wietnamu. Eksperci zwrócili uwagę na dodatnią wartość w 2019 r. (po raz pierwszy od 2011 r.) Reshoring Index, publikowanego przez amerykańską firmę konsultingową A.T.Kearney. "co wskazuje, że w związku z wojną handlową USA-Chiny nastąpiło również przenoszenie produkcji do USA".

PIE zaznaczył, że pandemia COVID-19 skłoniła rządy poszczególnych krajów do intensywnych działań na rzecz reshoringu.

"Dotychczas najdalej posunięte kroki podjął rząd Japonii, który przeznaczył 2,2 mld dol. dla firm wycofujących produkcję z Chin; 2 mld dol. otrzymają firmy wracające do Japonii, a 200 mln dolarów - szukające miejsc lokalizacji swych fabryk w innych krajach - czytamy. Również Stany Zjednoczone pracują nad projektem wspierającym przenoszenie działalności z Chin. "W Waszyngtonie trwa dyskusja nad programem ulg podatkowych i subsydiów mających zachęcić amerykańskie firmy do produkcji w USA" - wskazało PIE, powołując się na doniesienia agencji Reutera.

Nad programami na rzecz zmniejszania zależności od Chin pracują również kraje europejskie. 18 maja, jak przypomniało PIE, kanclerz Angela Merkel i prezydent Emmanuel Macron ogłosili wspólną propozycję europejskiego programu naprawczego o wartości 500 mld euro. Jego celem ma być m.in. "zmniejszenie zależności Europy od świata zewnętrznego i lepsza ochrona europejskich firm przez dywersyfikację łańcuchów dostaw". Z kolei premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zapowiedział uniezależnienie od importu z Chin w obszarach strategicznych oraz przygotowanie planu całkowitego usunięcia chińskiej firmy Huawei z tworzenia infrastruktury sieci 5G do 2023 r.

Zdaniem ekspertów wypowiedzi zachodnich polityków budzą niepokój chińskich władz. "Pekin obawia się, że bardziej asertywna polityka państw Zachodu pogłębi problemy uzależnionej od eksportu chińskiej gospodarki, która w I kwartale 2020 r. skurczyła się o 6,8 proc. wobec analogicznego okresu 2019 r." - wskazali. Przypomnieli, że był to pierwszy spadek PKB Chin od co najmniej 1992 r.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.