Proces mafii paliwowej: Musialski z kolegami słuchali aktu oskarżenia
Zdaniem śledczych stworzyli oni zorganizowaną grupę przestępczą, handlowali nielegalnym paliwem i prali brudne pieniądze. Od Skarbu Państwa wyłudzili pół miliarda złotych. Większości oskarżonych grozi do 15 lat więzienia. Na ławie oskarżonych zasiada uznawany za szefa grupy Henryk Musialski, biznesmen z Siemianowic Śląskich. On przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Obok niego miejsce zajmuje detektyw i były poseł Samoobrony Krzysztof Rutkowski. Odpowiada za pranie brudnych pieniędzy i powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych. Nie przyznaje się do winy. W areszcie w Bytomiu spędził w sumie 10 miesięcy. Wyszedł za poręczeniem majątkowym 80 tys. zł. Potem ta kwota wzrosła do 300 tys. - opisał \"Dziennik Zachodni\".
Wśród oskarżonych są też prawnicy, urzędnicy skarbowi, biznesmeni. W śledztwie uczestniczyły lub pomagały ABW i Urząd Kontroli Skarbowej oraz Generalny Inspektor Informacji Finansowej. Udało się zabezpieczyć część majątku oskarżonych o wartości kilkudziesięciu milionów złotych. W porównaniu do pół miliarda strat, jakie poniósł zdaniem śledczych Skarb Państwa, to kropla. Znaczną część majątku wskazał śledczym sam Henryk Musialski, czyli główny oskarżony. M. in. opowiedział o kilku skrytkach bankowych, w których znajdowały się... reklamówki wypełnione pieniędzmi. Co się stało z pozostałym mafijnym majątkiem? Prawdopodobieństwo, że zostanie on ujawniony, jest bliskie zeru.
Zapobiec takim przypadkom ma Biuro Odzyskiwania Mienia. Według zapewnień MSWiA ma ruszyć w połowie grudnia. W jego skład wejdą nie tylko policjanci i prokuratorzy, ale też pracownicy urzędów skarbowych i generalnego inspektora informacji finansowej. Powstanie biura zostało wymuszone przez Unię. Chodzi o wyłuskanie majątków mafijnych i gangsterskich ukrywanych poza granicami kraju. W Polsce na szerszą skalę uruchomiony zostanie także elektroniczny system odzyskiwania mienia (ESOM). Póki co - na szczeblu centralnym, ale wkrótce także w poszczególnych województwach.