Próba wyjścia z UE będzie kosztowna

fot: ARC

Średni roczny rachunek za energię statystycznego gospodarstwa domowego sięgnąłby niemal 2000 funtów

fot: ARC

Samo przeprowadzenie referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej może kosztować brytyjską gospodarkę nawet 20 mld funtów w postaci utraconych inwestycji - wynika z raportu banku ING.

Według analityków ING już samo przeprowadzenie referendum w sprawie wyjścia z UE może być kosztowne dla brytyjskiej gospodarki. Niepewność związana z członkostwem Wielkiej Brytanii w unii może przełożyć się na pogorszenie nastrojów inwestycyjnych i skutkować wolniejszym rozwojem gospodarczym.

ING twierdzi, że może to przełożyć się na około 0,5 proc. wolniejszy wzrost gospodarczy do czasu przeprowadzenia referendum, które planowane jest na 2017 rok. Przy obecnej wartości brytyjskiej gospodarki szacowanej na 1,7 bln funtów, może to oznaczać około 20 mld funtów strat dla gospodarki.

- Tak jak miało to miejsce w przypadku zeszłorocznego referendum niepodległościowego w Szkocji, zagraniczni inwestorzy mogą wystraszyć się opuszczenia przez ten kraj Unii Europejskiej, co będzie oznaczać presję na wartość aktywów oraz kurs funta - uważa ekonomista ING James Knightley.

Dodaje przy tym, że około 20 proc. nakładów inwestycyjnych w brytyjskiej gospodarce realizowanych jest przez spółki zagraniczne, dla których często Wielka Brytania jest centralą na inne rynki europejskie.

Zdaniem ekspertów banku, część tych strat może zostać odrobiona w przypadku opowiedzenia się Brytyjczyków za pozostaniem w Unii Europejskiej.

Bank nie analizuje natomiast jakie straty mogłoby przynieść opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię.

Oprócz zamrożonych inwestycji, referendum może przynieść również osłabienie wartości funta. Według analityków ING 1 euro może być w tej sytuacji warte 72 pensy. W przypadku braku referendum kurs mógłby wynieść 68 pensów za euro.

W przypadku wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE, kurs funta do euro mógłby bardzo szybko spaść do poziomu 90 pensów za jedno euro, czyli poziomu odnotowanego po raz ostatni w 2011 roku.

Za przeprowadzeniem referendum opowiadają się zarówno rządząca Partia Konserwatywna jak i eurosceptyczny UKIP. Konserwatyści zapowiadają próby renegocjacji warunków brytyjskiego członkostwa w UE a następnie poddanie efektów tych prac pod referendum. UKIP domaga się jak najszybszego referendum w tej sprawie.

Przeciwna wystąpieniu z UE jest Partia Pracy, która dopuszcza możliwość referendum tylko w sytuacji, gdyby w życie miały wejść nowe porozumienia nadające UE szersze niż obecnie kompetencje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.