Primum non nocere (po pierwsze nie szkodzić)

fot: Maciej Dorosiński

Trzeba również zacząć inwestować w polskie górnictwo - podkreśla Izabela Kloc

fot: Maciej Dorosiński

Taką propozycję złożyła premier Ewie Kopacz senator Izabela Kloc (PiS). Rada nie dotyczy medycyny, ale gospodarki. Ściślej: górnictwa węgla kamiennego. Jeszcze dokładniej: sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

"Pani Premier! Czy wie Pani, co dzieje się obecnie w górnictwie? Nikt nic nie wie, każdy się zastanawia, co będzie dalej. Przestraszyła się Pani, że górnicy z Kompanii przyjadą do Pani, więc postanowiła ich Pani uprzedzić. Ale to nie koniec, tylko początek! Być może za chwilę będzie Pani musiała przyjechać do górników z Katowickiego Holdingu Węglowego. Od kilku dni patowa sytuacja dotyczy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jak sądzę, Pani nie wie o co chodzi w Jastrzębiu, dlatego w kilku słowach napiszę. Pewnie Pani doradcy powiedzieli Pani o dobrym prezesie i złych pracownikach. Tak mówi się ostatnio o sytuacji w JSW w mediach, tak mówi się i "na salonach" w Warszawie" - pisze senator Kloc.

"Są i tacy, którzy mówią, że JSW SA jest spółką giełdową i dlatego nie można nic zrobić. Jakby zapomnieli, że ciągle w większości należy do nas, do mieszkańców naszego kraju! Chyba nie słyszała Pani, że ponad 8300 pracowników w 2011 roku wzięło kredyty, by kupić dwa pakiety akcji swojej firmy, która właśnie wchodziła na giełdę. Akcje wyceniane były na 136 złotych. Debiut giełdowy miał zapewnić pieniądze na inwestycje i modernizację spółki. Ale ani jedna złotówka z pozyskanych pieniędzy nie wpłynęła na podniesienie wartości spółki i jej rozwój, a akcje spadły do zaledwie 19 złotych!" - przypomina Izabela Kloc.

I pyta premier Ewę Kopacz:

"Czy wie Pani, co dzieje się z zarządami spółek giełdowych, których akcje spadają w takim tempie? Gdzie był minister? Gdzie był rząd? Gdzie była Rada Nadzorcza? W normalnej firmie takiego kierownictwa nie byłoby już od kilku lat! A dziś przedstawiciele pracowników Spółki, której są akcjonariuszami i współwłaścicielami, tych ludzi prezes - najemnik, sam kasujący co roku 1,5 miliona złotych, wyzywa od nierobów i pasożytów! Choć to oni stracili na akcjach JSW często równowartość samochodów i spłacają kredyty zaciągnięte na zakup akcji do dziś. Do kogo mogą mieć pretensje? Do cen w portach ARA? Do światowego rynku? Oczywiście, że nie! Od zarządzania jest przecież zarząd, który zamiast obserwować wskaźniki makroekonomiczne i myśleć na kilkanaście lat do przodu, zajęty jest doraźną walką z ludźmi, których, jak wygląda, chyba bardzo nie lubi. Czyżby syndrom Donalda Tuska był aż tak bardzo zaraźliwy?".

Dalej senator Kloc przedstawia sytuację finansową spółki:

"Pani Premier, w 2014 roku JSW straciła 600 milionów przychodów, nie wydobywając prawie 1,5 miliona ton węgla koksowego typu 35 (hard). Dlaczego tak się stało? Wystarczy zapytać pracowników i akcjonariuszy spółki. Twierdzą, że spółka nie przygotowała wcześniej frontu robót, ściany nie były gotowe. Można zadać sobie pytanie, czy gdyby zarząd koncernu motoryzacyjnego nie przygotował nowych mocy przerobowych i w związku z tym, mimo popytu nie sprzedał tysięcy samochodów na nowych rynkach, co zrobiłby właściciel? Jak zareagowałaby Rada Nadzorcza?

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej SA mamy właśnie analogiczną sytuację. Czyż nie jest patologią w Polsce to, że to pracownicy i współwłaściciele zarazem, widząc tę niegospodarność domagają się zmian, zaś rząd, który powinien dbać o nasz wspólny interes, w ogóle tego nie dostrzega?

Jastrzębska Spółka ratowała Kompanię, kupując za 1,5 miliarda jedną z kopalń, wpłacając, z tytułu dywidend i transakcji kapitałowych do publicznej kasy miliardy złotych, nie licząc wpływów z VAT, podatków PIT i CIT. Dziś niezorientowani w temacie górnictwa Polacy mają jednak wciskaną przez rządową propagandę wizję górniczych przywilejów, wynagrodzeń i deputatów. Nie mogą jednak usłyszeć, że ci pracownicy nie walczą wyłącznie o swoje miejsca pracy...".

 

Cały list można przeczytać na stronie senator Izabeli Kloc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Piekary pielgrzymka mężczyzn

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przybyły  w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.